| Rząd syryjski zaprzecza doniesieniom o ostrzale Homs |
|
|
|
| sobota, 04 lutego 2012 16:33 |
|
Rząd syryjski uważa za bezpodstawne doniesienia katarskiej telewizji Al-Jazeera i londyńskiego Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka na temat ostrzału centrum miasta Homs przez syryjskie wojsko – podała państwowa agencja informacyjna Sana.
Zdaniem władz syryjskich wojsko nie ostrzeliwuje jakichkolwiek dzielnic Homsu, a rozpuszczanie przez stacje telewizyjne tego typu informacji uznaje za celowe wzniecanie przemocy, informuje w sobotę agencja Sana. Rząd zaprzeczył doniesieniom po tym jak syryjskie grupy opozycyjne zaczęły rozpowszechniać wersję o wielu dziesiątkach (a nawet setkach) zabitych w ataku dokonanego przez armię w trakcie uderzenia na miasto Homs. Jego zdaniem działania zbrojne, co prawda miały miejsce, ale zostały one dokonane przez niezidentyfikowane grupy zbrojne, które w żadnym stopniu nie są częścią sił rządowych. Zdaniem agencji „Cywile pokazani przez niektóre stacje są obywatelami, którzy zostali porwani i zabici przez grupy uzbrojonych strzelców”. Syria doświadcza niepokojów od połowy marca. W ciągu ostatnich dziesięciu miesięcy wielu ludzi straciło życie w tym kraju. Zachód i radykalni opozycjoniści syryjscy obwiniają za ich śmierć władze syryjskie. Damaszek odrzuca te oskarżenia twierdząc, że za morderstwami i niepokojami stoją „grupy ludzi wyjętych spod prawa, sabotażystów i zbrojne grupy terrorystów”, podkreślając, że są oni kontrolowani i wspierani zza granicy. Obecnie w Homsie, na terenach zajętych przez rebeliantów, nie ma żadnych dziennikarzy zachodnich, którzy w jakikolwiek sposób byliby w stanie potwierdzić rewelacje rebeliantów. Nie istnieją żadne fotografie i materiały filmowe, które w sposób jednoznaczny ukazywałyby działania armii syryjskiej przeciwko ludności cywilnej. Wszystkie doniesienia są podawane z niezweryfikowanych źródeł lub są relacjami bliżej nie określonych świadków, których wiarygodność jest ciężka do sprawdzenia. Nie oznacza to, że informacje te są nieprawdziwe, aczkolwiek wiarygodność źródeł powstańczych, jak wielokrotnie bywało w przeszłości, jest wysoce wątpliwa. Na zdjęciu: Rebeliant syryjski stoi obok zniszczonego transportera armii syryjskiej w Homs. Zdjęcie z 2 lutego 2012.r. Źródło: http://www.presstv.ir/detail/224775.html Tekst powstał w ramach programu analitycznego Syria 2012. |














ECAG