„To, co widzę obecnie w Syrii, to zagrożenie dla całej tutejszej społeczności. Nie rozróżniam tu opozycjonistów od lojalistów. Ludzie, którzy popierają opozycję, nie wiedzą, że ta opozycja popełnia barbarzyństwa. To co jest pokazywane w mediach mainstreamowych jest odwrotnością tego, co się dzieje naprawdę” – mówi siostra Fadia Laham (Matka Agnieszka), przełożona klasztoru św. Jakuba Męczennika (ang. St. James the Multilated) w Quarah w rozmowie z Mustafą Afzalzadehem, Marcinem Domagałą, Mateuszem Piskorskim (Europejskie Centrum Analiz Geopolitycznych) i Lizzie Phelman.
Zwolennicy syryskiego prezydenta Baszara al-Asada zorganizowali w niedzielę 19.02 demonstrację w południowej Turcji, w mieście Antakya w pobliżu granicy z Syrią – donoszą reporterzy telewizji Press TV.
Obecna sytuacja w Syrii pozostaje jednym z najważniejszych aspektów polityk środkowowschodniej oraz międzynarodowej. Wykorzystując kryzys wewnętrzny w Syrii i dążąc do osiągnięcia własnych celów, NATO, Izrael, Turcja oraz monarchie Zatoki Perskiej starają się osłabić reżim syryjski.
Sudański generał Mohammed Ahmed Mustafa al-Dabi, pośredniczący w rozmowach pokojowych w Darfurze, stał się obiektem międzynarodowej kampanii oszczerstw, po tym jak pierwsze codzienne komunikaty obserwatorów Ligii Państw Arabskich pokazały, że misja nie potwierdza atlantyckiej wersji wydarzeń w Syrii – donoszą analitycy Reseau Voltaire. Tymczasem Mohammed Ahmed Mustafa al-Dabi postawił na swoim, pomimo wywieranej presji i po kilku miesiącach studiowania sytuacji, przedstawił sprawozdanie podsumowujące, zgodnie z którym syryjskie siły bezpieczeństwa nigdy ani raz nie otworzyły ognia do nieuzbrojonych demonstrantów.
Niedawna masakra, dokonana przez popieranych przez Zachód buntowników w dniu 10 lutego, w drugim co do wielkości syryjskim mieście Aleppo, to klarowne przesłanie do Rosji i Chin – czynione są przygotowania do destabilizacji Syrii oraz zakończenia rządów prezydenta Bashara al-Asada przy pomocy każdego możliwego środka, włącznie z pogwałceniem wszelkich procedur międzynarodowych.
Wraz z nowymi sankcjami ekonomicznymi, które na Iran nałożyły państwa członkowskie Unii Europejskiej, a także Kongres Stanów Zjednoczonych oraz z rosnącą presją międzynarodową wywieraną na rząd Baszara Al-Asada, ci dwaj bliskowschodni sojusznicy mają coraz mniejsze pole manewru. Czy zatem pozamilitarne środki nacisku na te państwa spowodują zwrot w ich polityce, polegający de facto na podporządkowaniu się Zachodowi?
Agencja SANA informuje o delegacji irackich plemion, na czele z prawnikiem Mohammedem Ali al-Saadi, która przebywała z wizytą w Syrii. Delegaci wyrazili solidarność z syryjskim narodem, który jak oświadczyli na spotkaniu z syryjskim ministrem spraw wewnętrznych Muhammadem al-Szarem „walczy z międzynarodowym spiskiem”.
Odpowiedzialność za ostatnie zamachy w Aleppo wzięła na siebie tzw. Wolna Armia Syrii. Informacja ta została podana przez miejscową agencje informacyjną „Libankol”, powołując się na oświadczenie złożone przez rebeliantów francuskiemu kanałowi informacyjnemu „France 24”.
Rosja razem z Chinami zawetowała projekt rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ w Syrii. O znaczeniu tej decyzji dla świata arabskiego w rozmowie z dziennikarzem radia „Głos Rosji” mówi jordański pisarz i analityk polityczny Suod Kibelat.
Materiały zamieszczone na portalu www.geopolityka.org służą celom informacyjnym, edukacyjnym i opiniotwórczym oraz nie zawsze wyrażają oficjalne stanowisko stowarzyszenia Europejskie Centrum Analiz Geopolitycznych