niedziela, 18 październik 2020 18:56

Eugeniusz Januła: Grupa Wyszehradzka – realia i idea

dr płk Eugeniusz Januła
W sytuacji, kiedy polityka polskiego rządu spotyka się z coraz większą dezaprobatą i krytyką zarówno wewnątrz Unii Europejskiej, jak i poza nią, należy postawić pytanie: czy Grupa Wyszehradzka, na którą często powołuje się polski rząd, może w tym obrazie dość ponurej rzeczywistości coś zmienić?
Dział: Komentarze

dr Stanisław Lamczyk

Niedawna egzekucja kilkudziesięciu więźniów, oskarżonych o terroryzm religijny w Arabii Saudyjskiej, w tym duchownego szyickiego Nimra al-Nimra, zwróciły ponownie uwagę międzynarodowej opinii publicznej na trwające od starożytności dyskusje na temat utrzymania lub zniesienia kary śmierci. Debaty na ten temat odżywają w wielu krajach zwykle wtedy, kiedy dane społeczeństwo poruszy wyjątkowo brutalna zbrodnia lub kiedy jakiś polityk w państwie demokratycznym, które dawno już zniosło karę ostateczną, domaga się jej ponownego wprowadzenia.

Dział: Analizy

Mateusz Ambrożek

Polska i Węgry są państwami funkcjonującymi w tej samej przestrzeni geopolitycznej. To położenie wpływało na rozwój stosunków pomiędzy oboma krajami na przestrzeni dziejów. Stosunki polsko-węgierskie zaczęły kształtować się w średniowieczu, kiedy to w wieku XI i XII rozpoczęto tworzenie koalicji mającej przeciwstawić się dominacji Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego [1]. Następnie, kolejnymi przełomowymi momentami w historii były m.in. przejęcie tronu polskiego przez Ludwika Węgierskiego w 1370 r., polityka Stefana Batorego w XVI wieku, polska pomoc w trakcie Rewolucji Węgierskiej w okresie Wiosny Ludów, węgierskie wsparcie techniczne podczas wojny polsko-bolszewickiej oraz utrzymywanie polskiej konspiracji na Węgrzech podczas II wojny światowej [2].

Dział: Analizy

Oleg Friesen

Lipcowe starcia ukraińskich sił bezpieczeństwa z bojownikami Prawego Sektora doprowadziły do wybuchu skandalu dyplomatycznego między Ukrainą a Węgrami. Rząd Viktora Orbana uważa się za adwokata mniejszości węgierskiej zamieszkującej Ukrainę i regularnie skarży się na jej sytuacje.

Dział: Analizy

Andrew Korybko

Kontury Międzymorza odzwierciedlają historyczne granice między dawnym europejskimi imperiami. Wyjątkiem są tu Bałkany Środkowe, będące całkowicie nową koncepcją włączającą najbardziej strategiczne pozostałości byłej Jugosławii. Wraz z pośpiechem w formowaniu Międzymorza przez Stany Zjednoczone, mogą pojawić się przed nim trzy niespodziewane wyzwania, będące rezultatem geopolitycznych wolt.

Dział: Analizy
poniedziałek, 28 wrzesień 2015 07:25

Konrad Rękas: Podstawa nowego Wyszehradu

Konrad Rękas

Rzadko ujawnia się tak daleko idąca jednomyślność Prawa i Sprawiedliwości, Platformy Obywatelskiej i głównonurtowych mediów, z telewizyjnymi „Wiadomościami” na czele – jak w przypadku odwracania do góry ogonem wyszehradzkiego kota.

Dział: Komentarze

Ron Paul

W ubiegłym tygodniu Europa doświadczyła jednego z najgorszych kryzysów w ciągu minionych dekad. Dziesiątki tysięcy emigrantów przekroczyło granicę Unii Europejskiej poprzez Węgry, domagając się możliwości przejścia do wyczekiwanego przez nich miejsca docelowego – Niemiec.

Dział: Komentarze
czwartek, 30 lipiec 2015 07:01

Wasilij Gribowskij: Polityka historyczna

Wasilij Gribowskij

Termin „polityka historyczna” powstał w latach 80. ubiegłego stulecia, w doświadczonych nazizmem Niemczech, by po rozpadzie bloku socjalistycznego rozprzestrzenić się na państwa Europy Wschodniej. Wszystkie jej aspekty najbardziej jaskrawo ujawniły się na przykładzie Polski. W tym okresie, pod pojęciem polityki historycznej rozumiano ogół czynności i sposobów, za pomocą których elity polityczne dążyły do utrwalenia w świadomości społeczeństwa określonych poglądów na historię państwa. Dziś rozumienie tego terminu jest nieco szersze i stosowane również w odniesieniu do działalności partii politycznych.

Dział: Analizy

Bartosz Bekier

W czasach, gdy rozważa się nawet prywatyzację lasów, a Rzeczpospolita jawi się jako twór bardziej przypominający ubezwłasnowolnioną firmę, działającą w ramach międzynarodowego trustu, aniżeli suwerenne państwo, konieczne jest wysunięcie postulatu renacjonalizacji strategicznych gałęzi gospodarki i infrastruktury. Zadłużone, średniej wielkości państwo, nie dysponujące własnym majątkiem i środkami gospodarczego nacisku, traci jakiekolwiek znaczenie polityczne, degradując się do roli rady nadzorczej posłusznie wykonującej polecenia obcego zarządu.

Dział: Komentarze

Bartosz Bekier

Znana jest opinia premiera Węgier Victora Orbana, który życzyłby sobie, aby Polska odgrywała wiodącą rolę w Europie Środkowej. Na przestrzeni historii, w tym także w relatywnie niedalekiej przeszłości, podobne poglądy wielokrotnie zdobywały popularność na Słowacji, a nawet w tradycyjnie sceptycznych wobec Polski Czechach. Obserwując poczynania plutokratycznych elit III RP, głęboko uzależnionych od zachodnich subwencji, fundacji i całej masy „organizacji pozarządowych” utrzymujących się głównie z eksterieru, można odnieść niepokojące wrażenie, że elity te robią dosłownie wszystko, by Polska nigdy nie stała się silnym i wpływowym graczem nawet w skali środkowoeuropejskiej.

Dział: Komentarze
Strona 1 z 4