piątek, 18 listopad 2011 08:39

Łukasz Reszczyński: Konserwatywnie o dawnych układach geopolitycznych...

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

konserwabochen


  Łukasz Reszczyński

Recenzja: Kazimierz Michał Ujazdowski, Żywotność konserwatyzmu. Idee polityczne Adolfa Bocheńskiego, Wydawnictwo Iskry, Warszawa 2005, 298 ss.

Idee konserwatywne z pewnością odcisnęły żywe piętno na współczesnym kształcie Rzeczypospolitej. Niestety jednak, wzrost tendencji lewicowych w Europie istotnie przyczynił się do dość schematycznego zaszufladkowania konserwatyzmu, jako niepostępowego, oraz sprzyjającego rozwojowi prawicowych skrajności. Potrzeba odnowienia konserwatywnej myśli politycznej zauważalna jest zwłaszcza obecnie, kiedy to rozpasany „euro-wagon” zjechał na ślepą bocznicę.

 

Książa Kazimierza Michała Ujazdowskiego to swoiste kompendium poświęcone myśli politycznej prezentowanej przez Adolfa Bocheńskiego – jednego z czołowych przedstawicieli polskiej myśli konserwatywnej XX wieku. Prezentowanie poglądów tej poważanej postaci nie jest nowością w polskiej historiografii. Autor „Żywotność konserwatyzmu. Idee polityczne Adolfa Bocheńskiego” postawił sobie jednak za cel skorygowanie pewnych istniejących dotychczas opinii zarówno w kwestii poglądów Bocheńskiego, jak i innych kwestii z zakresu polskiej dwudziestowiecznej myśli politycznej.

Wspomniana już potrzeba przywołania, oraz niejako odnowienia politycznej myśli konserwatywnej jest w dzisiejszej Europie zjawiskiem wciąż mało popularnym, jednak potrzebnym. Czynienie tego za pomocą promowania poglądów jednej z najwybitniejszych postaci tego kręgu jest pomysłem jak najbardziej trafionym – stąd też sam zamysł badawczy Kazimierza Michała Ujazdowskiego należy ocenić jak najbardziej pozytywnie. Adolf Bocheński to postać nietuzinkowa, zaś jego myśl polityczna w znacznym stopniu wpłynęła na koncepcje demokratyzacji państwa socjalistycznego, jaki po drugiej wojnie światowej stała się Polska. Jego poglądy są również istotne z punktu widzenia dziejów polskiej geopolityki, do której wniósł on swój wkład – czego najdobitniejszym przykładem pozostaje studium „Między Niemcami a Rosją”, stanowiące jeden z fundamentów polskiej myśli geopolitycznej okresu międzywojennego.

Myśl polityczna Adolfa Bocheńskiego stanowi wciąż inspirację dla postaw konserwatywnych. Głoszone przez niego pomysły odnosiły się do potrzeb funkcjonującej ówcześnie Drugiej Rzeczypospolitej, której położenie geopolityczne określić można jako fatalne. Mimo to duża rzesza jego podglądów politycznych nabrała charakteru uniwersalistycznego, co sprawia, że z powodzeniem mogą stanowić źródło inspiracji dla czasów współczesnych. Bocheński był zwolennikiem „neomonarchizmu”, dość specyficznej formy sprawowania władzy w państwie, polegającej na złożeniu jej zasadniczej części w rękach jednego urzędu. Dziś poglądy te można śmiało przyrównać do idei systemów prezydenckich. Bocheński twierdził, że „państwem nie może rządzić gromada jednostek reprezentujących rozbieżne interesy polityczne i gospodarcze. Jednostka kierująca państwem musi panować niepodzielnie nad skłóconymi grupami interesów, nie zaś im podlegać." Twierdził ponadto, że społeczeństwo zasadniczo nie jest w stanie zrozumieć całej masy czynników i uwarunkować wpływających na prowadzoną przez państwo politykę zagraniczną – „Demagogia i dążenie do popularności będące stałymi właściwościami polityki demokratycznej pozostają w sprzeczności z naturą polityki zagranicznej”. Świadomie odsuwając społeczeństwo od wpływu na polityką zewnętrzną państwa, podkreślał jednak, że nie może to być model stały – widział on potrzebę intensywnej edukacji narodu w tym zakresie. Nie oznacza to jednak, co stanowczo podkreśla Kazimierz Ujazdowski, że Bocheński był zwolennikiem dyktatury. Wręcz przeciwnie, określał on ją jako materię „obezwładniającą społeczeństwo” i utrwalającą dominację biurokracji, co w efekcie prowadzi do analogicznych deformacji powodowanych przez „rozbitą” demokrację parlamentarną.

Ciekawe są poglądy Adolfa Bocheńskiego zwłaszcza w materii polityki zagranicznej państwa. Twierdził on jednoznacznie, że najważniejszymi gwarantami niepodległości państwa są właśnie: polityka zagraniczna oraz armia. Warto zwrócić uwagę na te właśnie czynniki w debacie poświęconej geopolitycznej kondycji dzisiejszej Rzeczypospolitej. Polska armia znajduje się obecnie w stanie agonalnym, cierpiąc na chroniczny brak funduszy, utrzymując jednocześnie całą masę urzędników. Polityka zagraniczna z kolei, to temat na osobną rozprawę, jednak trzeba przyznać, że z pewnością nie nosi ona barw pełnej suwerenności, a tym bardziej politycznego realizmu. Za swoiste hasło przyświecające polityce zagranicznej każdego kraju powinno być uznane stwierdzenie Bocheńskiego, że „[…] państwo, które nie rozwija swojej siły, schodzi na niższe piętra w rywalizacji międzynarodowej”.

Zespół czasopisma „Polityka”, którego redaktorem i publicystą pozostawał przez długi czas Bocheński (działał także w czasopiśmie „Bunt Młodych”) wskazywał również uwagę na kwestie gospodarcze. Jedną z nich były postulaty zwrócone w kierunku polityki proinwestycyjnej państwa. Ponownie można by odnieść ten przykład do czasów współczesnych, kiedy to (o ile może stanowić to jakiekolwiek pocieszenie – nie tylko w naszym kraju) działalność małych i średnich przedsiębiorstw trawiona jest przez wszędobylskość wielkich korporacji. Bocheński, wraz z innymi publicystami „Polityki” proponowali również redukcję administracji państwowej oraz wprowadzenie mechanizmów broniących obywatela przed „nadużyciami władzy oraz stratami wynikłymi z zaniedbań administracji państwowej”.

Bardzo ciekawe poglądy Bocheńskiego prezentuje Kazimierz Ujazdowski w końcowych fragmentach swojej pracy. Dotyczą one zapatrywań redaktora „Buntu Młodych” i „Polityki” na kwestie tzw. idei jagiellońskiej, oraz politykę w stosunku do Ukrainy. Bocheński neguje przywoływaną koncepcję, wskazując na nieatrakcyjność jej postaci w percepcji naszych sąsiadów. Kwestia polskiej polityki wschodniej w ostatnim czasie jest przedmiotem, mającej dość sinusoidalny charakter, debaty publicznej, w której dość ochoczo przywołuje się hasła owej koncepcji. Argument wskazywany przez Bocheńskiego, wydawać by się mogło – zasadniczy, często niestety w owej debacie w ogóle nie jest podejmowany. To również temat na osobną dyskusję, ale ciągnąc myśl redaktora Bocheńskiego, należy jednoznacznie stwierdzić, że polskiej polityce wschodniej brakuje przede wszystkim „atrakcyjności” – w zasadzie pod każdym względem. W kwestii relacji polsko-ukraińskich prezentowane w pracy Ujazdowskiego poglądy Bocheńskiego są zasadniczo zgodne z polityką prowadzoną przez ówczesne rządy sanacyjne. Będąc zwolennikiem jej niepodległości, wewnętrznej siły oraz wzmacniania polityczno-kulturowego ukraińskiej mniejszości na terenach polskich, twierdził, że polska polityka w tym aspekcie winna dążyć do „rozbicia Rosji na Rosję i Ukrainę”, odcinając tym samym Moskwie dostęp do głównego magazynu gospodarczego na poczet przyszłych ekspansji.

Adolf Bocheński wyraźnie dostrzegał zagrożenie płynące dla Polski, wynikające z międzywojennego układu geopolitycznego w Europie. Wytykał Francji jej nadmierny pacyfizm, który w jego opinii czynił ją całkowicie pasywną w kwestii udzielenie Warszawie, oraz jakiemukolwiek innemu sojusznikowi, zbrojnej pomocy na wypadek konfliktu. Bocheński nawoływał do aktywnej, mocarstwowej polityki Polski, która miała być odpowiedzią na zagrożenie ekspansjonizmem rosyjsko-niemieckim, znajdującym podatny grunt w politycznej stagnacji na kontynencie.

Praca Kazimierza Ujazdowskiego to niezwykle potrzebne kompendium poglądów Adolfa Bocheńskiego, a tym samym czołowego przedstawiciela polskiego konserwatyzmu XX wieku, które to odzyskują swoją aktualność w czasach współczesnych. Stagnacyjna polityka zagraniczna uprawiana przez Warszawę, wewnętrzne rozbicie polityczne, słaba armia, oraz opieranie zasadniczych kwestii bezpieczeństwa bardziej na „chciejstwie” niż realnych przesłankach jednoznacznie wskazują, że dzisiejsza Rzeczpospolita potrzebuje zmian. Praca „Żywotność konserwatyzmu. Idee polityczne Adolfa Bocheńskiego” poniekąd wskazuje w tym względzie gotowe już wzorce.

Pozycja do nabycia w księgarni internetowej Wydawnictwa.

Czytany 5706 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04