ofiary czytek orm  Witold Szirin Michałowski

Już sama nazwa Nagorno kara-bagh wskazuje na geopolityczną złożoność podejmowanej problematyki. Nagorno to „górski” (z rosyjskiego), kara to „czarny”, czy też „wspaniały” (z tureckiego) i bagh to „ogród” (z perskiego). Obecnie pod kontrolą Armenii znajduje się obszar o powierzchni 14 tys. kilometrów kwadratowych. Dwadzieścia lat temu zamieszkany był przez około 200 tysięcy ludzi, wśród których 76% stanowili Ormianie, a 23% Azerowie, oraz Rosjanie i Kurdowie. Stolicą regionu był Stepanakert, drugim większym miastem Szusza.

czwartek, 13 styczeń 2011 09:19

Piotr A. Maciążek: Kaukaski koncert mocarstw

skrzypy  Piotr Maciążek

Warto zwrócić uwagę na konflikt, który tli się od czasów upadku ZSRR, a dziś zdaje się przybierać na sile. Chodzi oczywiście o sytuację, jaka wytworzyła się na początku lat 90 tych pomiędzy Armenią – Górskim Karabachem a Azerbejdżanem. Tylko z pozoru jest to tematyka egzotyczna i odległa, ponieważ polskie interesy dotykają tego newralgicznego obszaru na Kaukazie Południowym.

Dział: Publikacje
wtorek, 24 sierpień 2010 10:41

Piotr A. Maciążek: Rosyjski Kaukaz?

altgeopolityka Piotr A. Maciążek

Rosyjska próba monopolizowania systemu bezpieczeństwa w regionie poradzieckim ma ścisły związek z mediacyjnym charakterem rosyjskiej dominacji. Swój geopolityczny Plan Rosja realizuje z dużą konsekwencją. Jest już arbitrem konfliktu gruzińsko-osetyjsko-abchaskiego oraz armeńsko-azerbejdżańskiego.

Dział: Komentarze

ECAG-Kaukaz

Po decyzji haskiego trybunału o prawomocności ogłoszenia niepodległości przez Kosowo, zgodnie z przewidywaniami, nasiliły się głosy polityków, ekspertów i lobbystów związanych z władzami pozostałych terytoriów nieuznawanych jako państwa, uznające precedens kosowski za dowód słuszności stawianych przez nich postulatów.

alt
Ludwik Karapetian

W sprawie konfliktu azerbejdżańsko-karabaskiego Baku zachowuje wciąż wierność swej ulubionej zasadzie: „uderzaj pierwszy i nie szanuj prawa”. Kolejnym potwierdzeniem tej prawidłowości są ostatnie komentarze dyplomatów i politologów na temat niedawnego oświadczenia głów państw – współprzewodniczących grupy mińskiej OBWE Dmitrija Miedwiediewa, Baracka Obamy i Nicholasa Sarkozy’ego ogłoszonego w Toronto.

 

alt Rizwan Gusejnow

 

Patrząc na rozwój sytuacji w Górskim Karabachu, można dość do wniosku, że ostatnie potyczki na linii frontu między siłami azerbejdżańskimi i armeńskimi wpłynęły na Erewań znacznie bardziej niż lata bezpłodnych negocjacji w okresie pokoju.

 

altgeopolityka Wigen Akopjan

Rosji nie udało się wypracować nowego podejścia do zakaukaskich problemów, aczkolwiek wojna sierpniowa dała jej prawie dwuletnie carte blanche. Moskwa wybrała, na swoją niekorzyść, drogę wspólnych ustaleń z Turcją, co w konsekwencji doprowadziło do regionalnego dyktatu Ankary oraz skrócenia dialogu z Iranem.

Dział: Analizy
ECAG-Kaukaz
Szef administracji prezydenckiej Azerbejdżanu Ramiz Mechtjew zapowiedział, że po ewentualnym wyczerpaniu możliwości pokojowego rozwiązania sporu wokół Górskiego Karabachu, Baku może zdecydować się na próbę zbrojnego przywrócenia ziem karabaskich do swojego terytorium.
niedziela, 04 kwiecień 2010 10:45

Radykalne zapowiedzi ormiańskich socjalistów

ECAG-Kaukaz Wiceprzewodniczący parlamentu Armenii Grajr Karapetian zapowiedział na konferencji prasowej w Erewaniu, że w wypadku podjęcia przez Azerbejdżan zbrojnych działań na obszarze Górskiego Karabachu lub otaczających go siedmiu powiatów tworzących tzw. strefę bezpieczeństwa, Armenia podejmie analogiczne kroki przeciwko Azerbejdżanowi.
piątek, 29 styczeń 2010 08:45

Łukasz Reszczyński: Kaukaska gra

alt Łukasz Reszczyński
Pojawiła się szansa na rozwiązanie konfliktu w Górskim Karabachu. Nowe otwarcie w polityce zagranicznej Turcji, popierającej do tej pory Azerbejdżan, a także blokującej gospodarczo Armenię, pomogło pokonać bolesne zaszłości i uregulować stosunki z Erywaniem.
Dział: Publikacje
Strona 3 z 4