wtorek, 31 lipiec 2012 10:56

Syryjscy rebelianci grożą atakiem na Tartus

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

russian_vessel_05  ECAG

Rebelianci grożą napaścią na morską bazę Rosji w Tartusie, jeśli Moskwa nie wstrzyma dostaw broni dla Syrii. W wypadku takiego rozwoju sytuacji Rosja zapowiada, że nie będzie stać bezczynnie.

"Ostrzegamy Rosjan, że jeśli będą nadal posyłać broń, z której zabija się nasze rodziny i naród syryjski, odpowiemy na to bezpardonowym uderzeniem tu, w Syrii" - powiedział Louay al-Mokdad, koordynator do spraw zaopatrzenia Wolnej Armii Syryjskiej. "Nasi informatorzy znajdujący się wewnątrz reżimu (al-Asada) donoszą, że w najbliższych dwóch tygodniach przybędzie do Tartusu duża partia broni. Nie chcemy napadać na port, nie jesteśmy terrorystami, ale jeśli oni będą tak postępować, nie będziemy mieć wyboru".

Niedawno WAS utworzyła Brygadę Morską, która działa w pobliżu Tartusu, która składa się z dezerterów z syryjskiej armii: "Wielu z nich pracowało w porcie i dobrze go znają - mówi kpt. Walid, były oficer marynarki syryjskiej. Przyglądamy się uważnie poczynaniom Rosjan." Stwierdza również że port może zostać łatwo zniszczony, zaś atak na statki także nie stanowi przeszkody. 

W nawiązaniu do teych doniesień Kreml oświadczył już wcześniej, że nie zamierza się wycofać i będzie wypełniać swoje wcześniejsze zobowiązania kontraktowe wobec Syrii dotyczące dostaw broni.

W ostatni piątek W piątek Sztab Generalny Sił Zbrojnych Rosji wydał oświadczenie, że żadna próba napaści na bazę rosyjską w Tartusie nie zostanie bez odpowiedzi: „Jeśli syryjska opozycja zbrojna zdecyduje się na spełnienie groźby, Rosyjska Flota Wojenno-Morska ma obecnie w regionie wszelkie możliwości do adekwatnej reakcji. «Gorącym głowom» w syryjskiej opozycji odradzalibyśmy ten krok" - stwierdził rozmówca Interfax-u.

Jak poinformował wiceadmirał WMF Wiktor Czirkow w tej chwili w rejonie Morza Śródziemnego znajduje się 10 okrętów wojennych, w tym 5 dużych okrętów desantowych i 10 statków dostawczych. "Okręty w rejonie śródziemnomorskim wypełniają planowe zadania bojowe, zaplanowane jeszcze w 2011 r. Na okrętach desantowych znajdują się oddziały piechoty morskiej z uzbrojeniem"

Potencjalny atak syryjskich rebeliantów na bazę morską rosyjskiej marynarki wojennej w Syrii mógłby na dłuższą metę przyczynić do jeszcze większej eskalacji konfliktu zbrojnego. W ocenie analityków ECAG potencjalne uderzenie rebelianckie mogło by przekształcić wojnę domową w Syrii w konflikt o charakterze międzynarodowym i jego eskalację w olbrzymiej skali, zwłaszcza jeśli państwa zachodnie zdecydowałyby się wówczas udzielić oficjalnej pomocy stronie rebelianckiej. Dalszy scenariusz przebiegu tej wojny mógłby być wówczas nieprzewidywalny w swojej skali. 

Tekst został opublikowany w ramach w ramach programu analitycznego Syria 2012.
Na podst. http://syrianews.ru/node/1587

Fot. Syrianews

Czytany 4147 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04