środa, 03 lipiec 2013 09:43

Syria: 'Reżim Bractwa Muzułmańskiego w Egipcie jest martwy'

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

al_Zoabi  ECAG

Syryjski minister informacji Omran al-Zoabi stwierdził podczas konferencji prasowej, że model sprawowania rządów przez Bractwo Muzułmańskie w Egipcie, będąc w opinii wielu ekspertów czymś w rodzaju „zastępczego przywództwa”, zakończył się klęską. Świadczą o tym tłumy Egipcjan, które po raz kolejny wyszły na ulicę, by protestować przeciwko, jak to nazwali protestujący „nowemu faraonowi z Bractwa Muzułmańskiego”, prezydentowi Mohammedowi Mursiemu. 

Syryjski minister informacji złożył swoje oświadczenie podczas konferencji zorganizowanej 1 lipca w stolicy Syrii, Damaszku. O. al-Zoabi  w swojej opinii na temat wydarzeń w Egipcie oświadczył: „Jasnym jest, że Bractwo Muzułmańskie jest niezdolne do kierowania egipskim państwem. Ich model okazał się całkowitą klęską (...) Reżim Bractwa Muzułmańskiego w Egipcie jest martwy, ale świadectwo zgonu nie zostało jeszcze opublikowane.” O. Al-Zoubi skomentował również tureckie protesty przeciwko rządom premiera Recepa Tayyipa Erdogana, które, w jego opinii, stanowią „negatywny przykład tego, jak kierować państwem”.

Komentarz:  Oświadczenie Omrana al-Zoubi nie wydaje się być specjalnie przesadzonym biorąc pod uwagę, informacje pochodzące z wielu rożnych źródeł, że obecnie w protestach przeciwko Mohammedowi Mursiemu w Egipcie bierze udział więcej ludzi niż przeciwko rządom Hosniego Mubaraka z początków tzw. „Arabskiej wiosny”. Obserwując wydarzenia w Egipcie warto zwrócić uwagę na postawę armii, która dała prezydentowi 48-godzinne ultimatum na „opanowanie sytuacji”, co brzmi jak wydanie wyroku, zwłaszcza w sytuacji, gdy taki rozkaz wydaje się mało możlowy do spełnienia. Opozycja nie żąda niczego prócz odejścia M. Mursiego. Armia nie jest mu posłuszna również z racji sympatii do syryjskiego przywódcy Bashara al-Assada [1]. Najbardziej radykalni islamiści znajdują się poza krajem, biorąc udział w syryjskie rebelii. Złe prognozy dla M. Mursiego i egipskiego Bractwa Muzułmańskiego są jednocześnie dobrymi informacjami dla Syrii. Syryjczycy bowiem „przekornie” zdają się popierać swoje świeckie władze. Ostatnim aspektem jestwreszcie fkt konfliktu między obecnymi władzami w Damaszku, a fundamentalistycznym Bractwem Muzułmańskim które wspiera syryjskich rebeliantów. Stąd też krytyczna wypowiedź przedstawiciela syryjskiego rządu wobec egipskiego prezydenta i poparcie dla protestujących na egipskich ulicach nie powinny dziwić. 

Źródło: http://www.almanar.com.lb/english/adetails.php?fromval=1&cid=23&frid=23&eid=99779

__________________________________________
1. http://geopolityka.org/syria-2012/1972-egipscy-silowicy-sympatyzuja-z-syryjskim-prezydentem
Czytany 3369 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04