środa, 03 październik 2012 09:11

Tomasz Siemoniak: Europa potrzebuje tarczy

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

T.siemoniak

  Bartosz Mroczkowski

Obrona przeciwrakietowa wydaje się podstawową potrzebą obronną także dla Europy. Polska planuje budowę systemu obrony powietrznej w tym przeciwrakietowej w ramach współdziałania z NATO i USA – stwierdził w krótkim wywiadzie z Bartoszem Mroczkowski Minister Obrony Narodowej Tomasz Siemoniak.

Bartosz Mroczkowski: Obserwując sytuację międzynarodową można zauważyć, że świat się zbroi. Co raz więcej środków wydaje się na obronność, w tym cybernetyczną i systemy przeciwrakietowe. Izrael modyfikuje systemy wczesnego przechwytywania Arrow II i Arrow III, USA ma w planach budowę radarów w Katarze. W obu tych przypadkach chodzi o Iran, natomiast przed Koreą Północną, USA chronią systemy przeciwrakietowe zainstalowane na Alasce i w Kalifornii. Dlaczego Europa potrzebuje podobnych rozwiązań i kogo ma odstraszać?

Tomasz Siemoniak: Obrona przeciwrakietowa wydaje się podstawową potrzebą obronną także dla Europy. Można sobie wyobrazić wiele potencjalnych źródeł zagrożeń tego rodzaju.

B.M.: Administracja Baracka Obamy odeszła od pomysłu tarczy w Polsce i Czechach w ramach „resetu” w stosunkach z Rosją. Dziś Polska planuje budowę własnego systemu przeciwrakietowego wraz z Niemcami, Francją i innymi sojusznikami, którzy wyrażą zainteresowanie. Dlaczego nie jest to wspólny projekt NATO i które państwa wyłamują się z planów jej budowy i dlaczego?

T.S.: Polska planuje budowę systemu obrony powietrznej w tym przeciwrakietowej w ramach współdziałania z NATO i USA. Wyraźnie o tym mówi stanowisko rządu z 11 września br. Popieramy program obrony przeciwrakietowej USA i NATO, zgadzając się na budowę do 2018 r. bazy w Redzikowie. Oceniamy, że ten program już od 2015 (II faza) przyniesie realne korzyści dla bezpieczeństwa terytorium Polski.

B.M.: Świat się zmienia, co widać na przykładzie raportu Departamentu Obrony USA, który naświetla przeniesienie wektorów polityki zagranicznej Waszyngtonu na Azję południową i południowo-wschodnią. Dzieje się to kosztem Europy środkowej. Jak według pana zmieni się system bezpieczeństwa w Europie, który dzisiaj jest najbezpieczniejszym regionem świata? Czy UE i NATO powinny wdrażać Rosję w europejski system bezpieczeństwa? Jeśli tak to na co Polska powinna zwrócić uwagę?

T.S.: USA koncentrują swoją uwagę na obszarze Pacyfiku, ponieważ uważają, że w tym regionie jest więcej zagrożeń dla ich bezpieczeństwa. Naszym interesem jest dbanie mimo to o siłę i spoistość NATO, pozytywnie oceniamy wyniki ostatniego szczytu NATO w tym zakresie. Również rozwój Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony jest naszym priorytetem, ponieważ jego celem jest wzrost zdolności obronnych państw europejskich, w większości też członków NATO.

B.M.: Kofi Annan ustąpił ze stanowiska specjalnego wysłannika ds. Syrii, zastąpić go ma algierski dyplomata al-Achdar al-Ibrahimi. Czy uważa pan, że w sytuacji impasu w Radzie Bezpieczeństwa to w ogóle ma sens? I dlaczego Rosja z Chinami tak twardo stoją przy swoich stanowiskach, w sytuacji gdzie kraj jest w chaosie, w którym obie strony dopuszczają się aktów terroru?

T.S.: Sens mają wszystkie działania, które mogą prowadzić do zmniejszenia liczby ofiar, zwłaszcza wśród ludności cywilnej. Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że w Syrii nastąpi przesilenie, dzisiaj nic nie jest pewne. Wydaje się, że sprawa syryjska jest bardziej skomplikowana niż się niedawno wydawało. Mam na myśli hipotetyczny przyszły rząd i związane z tym interesy różnych państw.

B.M.: Podczas spotkania w Waszyngtonie z Sekretarzem Obrony Leonem Panettą, określił pan współpracę wojskową z USA na bardzo wysokim poziomie. Nie uważa pan, że to dość przesadne w sytuacji, zmiany priorytetów w amerykańskiej polityce zagranicznej, odejściu od planów budowy tarczy antyrakietowej. Na dzień dzisiejszy oczekujemy amerykańskich żołnierzy, którzy będą służyli jako wsparcie rotacyjne dla samolotów F-16 i C-130, które pojawią się w Polsce w 2013 roku. Na jakich jeszcze płaszczyznach Polska współpracuje z USA?

T.S.: Oceniam polsko-amerykańskie stosunki wojskowe bardzo wysoko na podstawie faktów. Obecna administracja podjęła dwie konkretne decyzje mające wpływ na bezpieczeństwo Polski: MD i Aviation Detachment. Jeśli chodzi o MD warto przypomnieć, że tzw. tarcza Busha nie chroniła terytorium Polski przed atakami rakietowymi, realizowany projekt to właśnie zakłada. Jest korzystniejszy dla Polski i Europy. Aviation Detachment startujący już za miesiąc to pierwsza fizyczna i stała obecność żołnierzy USA na polskiej ziemi. Dodam wsparcie USA dla naszej linii w Chicago (planowanie operacji dużej skali), współpracę w Afganistanie, kooperację wojsk specjalnych, sił powietrznych. Warto komentując te relacje unikać powierzchownych, medialnych ocen.

B.M.: Dziękuję za rozmowę.

Czytany 5785 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04