piątek, 13 lipiec 2012 08:21

Mateusz Piskorski: 'Bagaż' bliskiego sąsiedztwa

Oceń ten artykuł
(5 głosów)

Alexander_Alekseev


dr Mateusz Piskorski

Rosja i NATO to nie przeciwnicy, lecz partnerzy. Niestety, w dziedzinie systemu obrony przeciwrakietowej pozostają fundamentalne rozbieżności, przede wszystkim w związku z planami USA wobec Europy. W efekcie cierpi całe tło wzajemnych relacji – mówi w rozmowie z dr Mateuszem Piskorskim Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny Federacji Rosyjskiej w RP Alexander N. Aleksiejew. 

Mateusz Piskorski: Panie Ambasadorze, jak w Pana ocenie inauguracja prezydentury Władimira W. Putina wpłynąć może na perspektywy relacji rosyjsko-polskich?

Alexander N. Aleksiejew: Władze Rosji niezmiennie opowiadają się za rozwojem wielopłaszczyznowych, partnerskich i opartych na poszanowaniu wzajemnych interesów stosunków z Polską. Stanowisko to podzielają wszystkie, bez wyjątku, znaczące rosyjskie siły polityczne. Wszystko wskazuje na to, iż objęcie urzędu prezydenta Federacji Rosyjskiej przez Władimira W. Putina oznacza kontynuację tego kursu.

Z waszym krajem łączą nas więzy wspólnej historii, bliskich tradycji kulturowych, bratnich języków i intensywnych kontaktów międzyludzkich. Powinniśmy dbać o ten nagromadzony „bagaż” bliskiego sąsiedztwa.

M.P.: Jak ocenia Pan Ambasador dotychczasowe prace Rosyjsko-Polskiej Grupy do Spraw Trudnych? Jakie są oczekiwania wobec niej w kontekście rosyjsko-polskiego dialogu?

A.N.A.: Grupa do Spraw Trudnych wznowiła swoją działalność w 2008 roku i od tej pory odbył się szereg jej posiedzeń w Rosji i w Polsce. Podczas tych spotkań dyskutowano na temat szerokiego spektrum kwestii związanych ze złożoną wspólną historią.

Jednym z istotnych rezultatów działalności Grupy stało się wydanie książki „Białe plamy – czarne plamy: trudne sprawy w stosunkach rosyjsko-polskich” [1]. Praca ta została opublikowana w 2010 roku jednocześnie po rosyjsku i po polsku; w przygotowaniu jest jej przekład na język angielski. Wyjątkowość książki polega na tym, że te same, budzące kontrowersje problemy omawiane są zarówno przez rosyjskich, jak i polskich specjalistów. Dzięki temu czytelnik może porównać odmienne punkty widzenia, wyciągając własne, obiektywne wnioski. Radziłbym zapoznanie się z tą publikacją wszystkim tym, którzy interesują się problematyką stosunków rosyjsko-polskich.

Mamy nadzieję, że miarodajna i merytoryczna dyskusja tocząca się w ramach Grupy będzie kontynuowana, pomagając w wypracowaniu wspólnych ocen i w wykraczaniu poza stereotypy, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, a często wręcz szkodzą normalnemu współżyciu i współpracy dwóch tak naprawdę bliskich sobie państw.

M.P.: Jakie są w takim razie, zdaniem Pana Ambasadora, główne problemy i zagrożenia na drodze rozwoju wzajemnych relacji obu państw?

A.N.A.: Według mnie, poziom stosunków rosyjsko-polskich nierzadko znajdował się pod negatywnym wpływem chwilowych tendencji, często w dużej mierze sprzecznych ze zdrowym rozsądkiem i interesem naszych obywateli. Szczerze wierzę, że prowadzące w odpowiednim kierunku wysiłki, podejmowane w ostatnich latach przez Moskwę i Warszawę, pozwolą przywrócić sytuację na właściwe tory.

Bardzo ważne jest, by relacje między Rosją a Polską rozwijały się równomiernie na różnych płaszczyznach, będąc „konceptualnie jednorodnymi”. Dlatego podejmujemy działania na rzecz uczciwego i równoprawnego dialogu politycznego, nawiązania kontaktów na poziomie społeczeństwa obywatelskiego, rozwiniętych i bogatych w treści form współpracy regionalnej. Dla każdej z tych funkcjonalno-geograficznych sfer stworzono odpowiedni format, na przykład Forum Regionów. Ważne, by kontakty rozwijały się dynamicznie, przynosiły rezultaty, wspomagały wzajemne zrozumienie.

Chciałbym szczególnie zatrzymać się na sferze kultury, gdzie obraz wzajemnych relacji jest najbardziej ilustracyjny. Mimo wciąż istniejących problemów natury finansowo-administracyjnej, swoisty renesans przeżywają tradycyjne rosyjsko-polskie przedsięwzięcia kulturalne i festiwale – filmowe, konkurs piosenki w Zielonej Górze i inne tego typu imprezy. Dwustronne kontakty kulturalne są wzbogacane przez aktywną działalność koncertową zespołów i wykonawców artystycznych.

Jestem przekonany, że na dodatkową uwagę zasługuje temat wymiany młodzieży. Właśnie w tej grupie obywateli powinno kształtować się przyjazne postrzeganie siebie nawzajem. Uważam, że potencjał Centrów Dialogu i Porozumienia może być pomocny w realizacji tego istotnego zadania.

Oczywiście, dużych wysiłków wymaga sfera gospodarki. Pomimo imponujących rosyjsko-polskich obrotów handlowych (28 mld USD w 2011 roku), ich struktura odstaje od współczesnych standardów. Liczymy na to, że istniejące w tej sferze uprzedzenia przejdą do historii, a tym samym pod względem wzajemnych inwestycji, skali współpracy przemysłowej i innych parametrów, poziom współpracy pomiędzy naszymi krajami będzie odpowiadać wymaganiom dnia dzisiejszego.

Myśląc o naszej współpracy, trzeba mieć na uwadze jej międzynarodowy kontekst. Stanowisko Warszawy jest brane pod uwagę przy podejmowaniu decyzji związanych z zasadniczymi kwestiami agendy relacji Rosja – UE. Niedawnym przykładem tego stało się podpisanie umowy o zasadach małego ruchu granicznego, obejmującej mieszkańców Obwodu Kaliningradzkiego Rosji i sąsiednich regionów Polski. Polscy koledzy odgrywają znaczącą rolę w procesie kształtowania się nowego poglądu krajów Unii Europejskiej na perspektywę wprowadzenia ruchu bezwizowego z naszym krajem. Współpracujemy w ramach wszelkich regionalnych, europejskich i międzynarodowych konfiguracji w różnych składach.

M.P.: Jedynym z regularnie pojawiających się problemów w relacjach rosyjsko-polskich jest kwestia systemu bezpieczeństwa i obrony przeciwrakietowej.

A.N.A.: Kwestia obrony przeciwrakietowej jest nierozłącznie związana z rozwojem strategicznych relacji Rosji z NATO, które – w naszym głębokim przekonaniu – powinny opierać się na zasadach niepodzielności bezpieczeństwa, wzajemnego zaufania, przejrzystości i przewidywalności prowadzących do stworzenia jednolitej przestrzeni pokoju i stabilności na obszarze euroatlantyckim. Rosja i NATO to nie przeciwnicy, lecz partnerzy. Niestety, w dziedzinie systemu obrony przeciwrakietowej pozostają fundamentalne rozbieżności, przede wszystkim w związku z planami USA wobec Europy. W efekcie cierpi całe tło wzajemnych relacji.

Kwestia europejskiego systemu obrony przeciwrakietowej dotyczy żywotnych interesów bezpieczeństwa Rosji. Bez wątpienia, współpraca w tej sferze powinna rozwijać się w oparciu o twarde gwarancje niewykorzystywania systemu przeciwko naszemu potencjałowi strategicznemu. Gwarancje takie muszą bazować się na obiektywnych kryteriach, pozwalających na ocenę zgodności planowanego systemu tarczy antyrakietowej z jego deklarowanym celem – przeciwdziałaniem zagrożeniu ograniczonego ataku rakietowego, którego źródła znajdują się poza granicami Europy. Jeżeli w tej sprawie nasi partnerzy wykażą się uczciwym i odpowiedzialnym podejściem, nadal realne jest znalezienie rozwiązań do przyjęcia dla obu stron. Chociaż z każdym dniem czasu na to jest coraz mniej.

M.P.: W ostatnich miesiącach kontynuowany jest konflikt pomiędzy Unią Europejską a Białorusią. Na Mińsk nakładane są kolejne sankcje. Jak rozwój wydarzeń w tej dziedzinie ocenia Rosja?

A.N.A.: Rosja uznaje za kontrproduktywne stosowanie sankcji gospodarczych wobec jakiegokolwiek suwerennego kraju. W przypadku sankcji wymierzonych przeciwko Białorusi dochodzi do powstania sztucznych barier w handlu i nieuzasadnionych przeszkód dla współpracy gospodarczej w Europie, w szczególności na terytorium Wspólnej Przestrzeni Gospodarczej. Sprawa dotyczy zatem również interesów rosyjskich i utrudnia rozwój procesów integracyjnych na kontynencie eurazjatyckim.

Wyłącznie równoprawny i oparty na szacunku dialog może pomóc w uregulowaniu sporów międzynarodowych. Podobny pogląd wyrażają także nasi partnerzy z Euroazjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej.

M.P.: Wspomniał Pan Ambasador o Euroazjatyckiej Wspólnocie Gospodarczej. Jak Rosja ocenia szanse na strategiczne partnerstwo pomiędzy tą organizacją a UE?

A.N.A.: Bardzo dużą wagę przywiązujemy do procesów integracyjnych na obszarze Wspólnoty Niepodległych Państw, które dynamicznie rozwijają się na przestrzeni ostatnich ponad dwudziestu lat. Obecnie w skład Euroazjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej wchodzi już sześć państw – Białoruś, Kazachstan, Rosja, Tadżykistan i Uzbekistan, a kolejne trzy (Ukraina, Mołdawia i Armenia) mają status obserwatorów.

Wspólnota, posiadając status obserwatora w Zgromadzeniu Ogólnym Organizacji Narodów Zjednoczonych, przykłada duże znaczenie do współpracy na arenie międzynarodowej.

Na obecnym etapie, z wykorzystaniem doświadczenia Wspólnoty, powstaje jeszcze głębsza formuła integracji – Euroazjatycka Unia Gospodarcza z udziałem Białorusi, Kazachstanu i Rosji. Ważnymi etapami na drodze do niej było utworzenie Unii Celnej i Wspólnego Obszaru Gospodarczego. EUG z założenia jest strukturą „kompatybilną” wobec UE, mogąca nie tylko utrzymywać z nią bliskie i wzajemnie korzystne relacje, ale także rozwijać określone wspólne procesy integracyjne. Mamy nadzieję, że nasi partnerzy rozumieją i podzielają takie podejście.

M.P.: Dziękuję za rozmowę.

Fot.: http://www.rusemb.pl

________________________________________________________
1. Red. Adam Daniel Rotfeld, Anatolij W. Torkunow, „Białe plamy – czarne plamy: trudne sprawy w stosunkach rosyjsko-polskich”, Wydawnictwo Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, Warszawa 2011. Pozycja do nabycia w księgarni internetowej PISM.

 

Czytany 4370 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04