wtorek, 24 marzec 2015 05:08

Wasilij Gribowskij: Stany Zjednoczone jako „trzeci sąsiad” Mongolii?

Oceń ten artykuł
(4 głosów)

geopolityka Wasilij Gribowskij

Rola Mongolii w relacjach międzynarodowych i światowej gospodarce określona jest przez jej położenie w sercu Azji, imponujące zasoby surowców naturalnych (miedź, węgiel, molibden, ołów, wolfram, złoto), istnienie wspólnej granicy z dwoma euroazjatyckimi gigantami – Rosją i Chinami, a także przez to, że Mongolia stanowi naturalne ogniwo przy wytyczaniu dróg lądowych między Europą i państwami Oceanu Spokojnego, które są alternatywą dla morskiego szlaku przez Kanał Sueski.

Jeszcze na początku lat 1990’, kiedy po dezintegracji ZSRR, Mongolia znalazła się między silnymi Chinami i podzieloną przestrzenią geopolityczną, jaka powstała na miejscu Związku Radzieckiego, Ułan Bator wprowadził w życie koncepcję tzw. trzeciego sąsiada. Istota tej koncepcji polega na tym, że  będąc w geopolitycznym sensie „miejscem spotkania” Rosji i Chin, Mongolia harmonizuje ich wpływy poprzez rozwój relacji gospodarczych z bardziej oddalonymi państwami – Japonią, Koreą Południową, Stanami Zjednoczonymi. Jednocześnie koncepcja „trzeciego sąsiada” zakłada brak udziału tego państwa w wojenno-politycznych sojuszach, które mogłyby być skierowane przeciwko Rosji lub Chinom. Tym samym, w przeciągu kolejnych lat władze mongolskie nie raz odrzucały propozycje Waszyngtonu utworzenia na jej terytorium sieci baz wojskowych.

W tym samym czasie USA wykorzystując koncepcję „trzeciego sąsiada”, nie rezygnują z prób przekonania Mongolii o swojej przewadze, w tym w wojenno-politycznej sferze. Mongolia uczestniczyła, wprawdzie symbolicznie, w wojennych operacjach USA w Iraku i Afganistanie, od 2003 r. w USA są prowadzone przygotowania mongolskich wojskowych specjalistów, od 2006 r. co roku są przeprowadzane mongolsko-amerykańskie ćwiczenia wojskowe „W poszukiwaniu chana”, a Ministerstwo obrony USA i Departament Stanu finansują, powstałe przy pomocy Amerykanów, Regionalne Centrum Szkoleniowe misji pokojowych w Ułan Bator. „Mongolia jest naszym strategicznym partnerem” – oznajmił w trakcie swojej wizyty w Mongolii i podpisania mongolsko-amerykańskiego oświadczenia o bezpieczeństwie w kwietniu 2014 r., ówczesny minister obrony USA Chuck Hagel.

Godnym uwagi komentarzem dotyczącym wizyty Ch. Hagela w Ułan Bator wygłosił były ambasador USA w Mongolii Kirk McBride: „USA, powiedział, dążą do tego, aby stać się dla Mongolii ‘trzecim sąsiadem’ numer jeden”. Jednak jest to łagodne sformułowanie kursu Waszyngtonu w stosunku do Mongolii. Tak naprawdę USA pretendują do roli jedynego „trzeciego sąsiada” Mongolii. Najwięcej uwagi poświęca Waszyngton surowcom mineralnym Mongolii. “USA są bardzo dumne z tego, że są “trzecim sąsiadem” Mongolii” – mówi obecna amerykańska ambasador w Ułan-Bator Piper Anne Wind Campbell.

Co więcej, pani Campbell otwarcie lobbuje interesy amerykańskiej Peabody Energy Corporation – największej prywatnej spółki węglowej świata, a jednocześnie Rio Tinto Ltd., drugiego pod względem wielkości na świecie australijsko-brytyjskiego koncernu wydobywczego. Dla USA Mongolia jest ważna również dlatego, że graniczy z chińskim Regionem Autonomicznym Sinciang-Ujgur, który zamieszkuje około 9 milionów muzułmańskich Ujgurów. Retoryka ochrony praw człowieka „ujgurskiej kwestii”, ciągłe inspirowanie antychińskich nastrojów wśród tej ludności zostały swojego rodzaju wizytówką amerykańskiej dyplomacji w tej części Azji.

Jednak Ułan Bator nie spieszy się z zaspokajaniem roszczeń amerykańskiego „trzeciego sąsiada” do wyłączności. Mongolskie władze mają wiele pretensji dotyczących metod prowadzenia interesów przez zachodnich partnerów. Nie została zapomniana historia sprzed dwóch lat, kiedy po aresztowaniu obywateli USA – wysokopostawionych przedstawicieli kanadyjskiego koncernu wydobywczego South Gobi Resources – mongolscy stróże prawa ujawnili schemat zatajania przez nich należności podatkowych na kwotę ponad 19 mln USD.

Przy tym wszystkim Ułan Bator nie rezygnuje z koncepcji „trzeciego sąsiada”. Mongolia rozwija związki z Japonią, Koreą, Wietnamem, Tajlandią, a także Stanami Zjednoczonymi. Każde z tych państw występuje w roli „trzeciego sąsiada”. Mongolia zaś, opierając się na niej, liczy na wejście na rynki państw pacyficznych.

Umacniają się też stosunki Mongolii z Rosją. Nowy impuls przydała tym stosunkom wizyta w Mongolii, w lutym bieżącego roku, przewodniczącego Dumy Państwowej FR Siergieja Naryszkina, który przypomniał, że wzmocnienie strategicznego partnerstwa z przyjacielską Mongolią jest jednym z priorytetów polityki zagranicznej Rosji. Strona mongolska podkreśliła swoje zainteresowanie stworzeniem korytarza transportowego z Rosji do Chin przez Mongolię. Mowa o budowie szlaku kolejowego i samochodowego, о wytyczeniu gazowych i naftowych magistrali oraz elektroenergetycznych sieci.

„Uważamy za możliwe zawarcie międzypaństwowego porozumienia, wiążącego mongolski projekt ‘Droga stepowa’ z rosyjskim projektem ‘Trans-euroazjatycki pas rozwoju’ i chińską inicjatywą stworzenia strefy ekonomicznej ‘Jedwabny szlak’” – powiedział przewodniczący Wielkiego Churału Państwowego Zandaakhüügiin Enkhbold. „Proponujemy wybudować magistralę kolei szybkich prędkości relacji Moskwa-Pekin przez terytorium mongolskie, przekształcając kolej mongolską w podstawową linię tranzytową tego szlaku.”

Flagowymi projektami rozwoju ekonomicznego rozwoju Mongolii są trzy wspólne rosyjsko-mongolskie przedsiębiorstwa: „Erdenet” – jeden z największych w Azji producentów miedzi i molibdenu, „Mongolroscvetmet”, zajmujący się wydobyciem złota oraz spółka akcyjna Ułanbatorska kolej. Mongolia jest państwem-obserwatorem w Szanghajskiej Organizacji Współpracy. W dniach 10–12 marca przedstawiciele mongolscy wzięli udział w X jubileuszowym forum SzOW w Chanty-Mansyjsku, a 8–10 lipca 2015 r. będą uczestniczyć w szczycie organizacji w Ufie, gdzie, jak się oczekuje, dojdzie do poszerzenia SzOW. W maju 2015 roku prezydent Mongolii Cachiagijn Elbegdordż weźmie udział w Moskwie w jubileuszowych obchodach 70-lecia zwycięstwa ZSRR w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej. C. Elbegdordż poinformował także o zamiarze spotkania z Władimirem Putinem podczas szczytu w Ufie lub podczas wizyty roboczej w regionach Syberii.

Przekład: Urszula Bielec
Fot. gladsome-morning.com
Tekst pochodzi z portalu Geopolitika.ru

 

 

 

 
Czytany 20143 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 24 marzec 2015 08:05