poniedziałek, 23 listopad 2015 05:54

Thierry Meyssan: Republika Francuska zakładniczką

Thierry Meyssan

Wojna, która pojawiła się na ulicach Paryża, jest niezrozumiała dla Francuzów, którzy pozostają nieświadomi niejawnej działalności swojego rządu w świecie arabskim, jego nienaturalnych sojuszy z dyktaturami Zatoki Perskiej oraz jego czynnego udziału w międzynarodowym terroryzmie. Ta polityka zagraniczna nigdy nie była przedmiotem debaty parlamentarnej, a wielkie media z rzadka tylko ośmielały się nią interesować.

Dział: Komentarze

Rafał Ciastoń

13 listopada br. doszło w Paryżu do serii ataków terrorystycznych, zorganizowanych przez Państwo Islamskie (IS), w których zginęło 129 osób, a kilkaset zostało rannych. Zamach ten może stanowić punkt zwrotny w trwającej już niemal półtora roku „wojnie z kalifatem”. O tym, czy tak się jednak stanie, zdecyduje postawa państw zachodnich wobec kwestii syryjskiej.

Dział: Komentarze

Tomasz Jankowski

W kontekście ostatnich zamachów w Paryżu można domniemywać, że debata wokół Państwa Islamskiego, destabilizacji Bliskiego Wschodu i współpracy świata w „wojnie z terroryzmem” bardzo szybko rozgorzeje, a rozhisteryzowane społeczeństwa europejskie łatwo ulegną generalizacjom i stereotypom dotyczącym zbiorów, takich jak „Arabowie”, „muzułmanie” czy nawet „uchodźcy” bądź „imigranci”. Niniejszy tekst oprócz krótkiego rysu historyczno-ideologicznego, jest próbą odpowiedzi na pytanie o przyszłość Państwa Islamskiego, jego możliwe ścieżki rozwoju oraz o to, kto ponosi największe ryzyko w wypadku sukcesu fundamentalistów.

Dział: Komentarze

Aleksander Sewastianow

Od kiedy Rosja włączyła się do kolejnego konfliktu na Bliskim Wschodzie i zaczęła bombardować Syrię precyzyjnymi pociskami dalekiego zasięgu, aby zniszczyć Państwo Islamskie (PI), nazwane organizacją terrorystyczną, minęło niewiele czasu. Jednak polityczne zyski, widoczne w krótkiej perspektywie, są już dobrze widoczne.

Dział: Komentarze

Jakub Gajda

Na terenach Iraku i Syrii, w imię radykalnie interpretowanych zasad koranicznych, Państwo Islamskie konsekwentnie i z pełną premedytacją dokonuje zniszczenia kolejnych obiektów bezcennych dla światowego dziedzictwa. Protesty ze strony ONZ nie są brane pod uwagę przez Państwo Islamskie, które postanowiło oczyścić zajęte przez siebie ziemie z przedislamskich pozostałości, a także z niezgodnych z Koranem naleciałości z czasów późniejszych.

Dział: Analizy
poniedziałek, 09 listopad 2015 07:44

Eva Bartlett: Dekonstrukcja narracji NATO o Syrii

Eva Bartlett

Przez pięć ostatnich lat coraz bardziej absurdalna propaganda przeciwko prezydentowi Baszarowi al-Asadowi i Syryjskiej Armii Arabskiej (SAA) posługuje się zarówno wcześniej uzgodnioną (na wzór „rewolucji” OTPORu) retoryką „pokojowych protestów pod ostrzałem”, jak i innym fałszywym słownictwem typu „wojna domowa” czy „umiarkowani rebelianci”. W obliczu kontynuacji interwencji, w ramach której coraz to nowi terrorystyczni i „humanitarni” aktorzy stale pojawiają się w teatrze sprzymierzonych z NATO szwadronów śmierci, warto prześledzić niektóre ważne zagadnienia związane z wojną w Syrii.

Dział: Analizy

prof. dr hab. Adam Gwiazda

Zdobycie pod koniec września br. przez stosunkowo niewielki oddział Talibów dużego miasta Kunduz przypomniało społeczności międzynarodowej o trwającej od ponad 14 lat wojnie domowej w Afganistanie. Toczy się ona z różnym nasileniem od 7 października 2001 roku, kiedy wojska Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników podjęły interwencję zbrojną w tym kraju i stosunkowo szybko wyparły, rządzących wówczas Talibów ze stolicy Kabulu oraz terenów do niego przylegających. Nie zdawano sobie wtedy chyba sprawy ze złożoności „misji stabilizacyjnej” w tym kraju. Nie wykorzystano wówczas dużego poparcia Afgańczyków dla obecności obcych wojsk w ich kraju. W tym czasie Talibowie i ich oddziały znajdowały się w rozsypce, czego niestety nie potrafili wykorzystać dowódcy wojsk koalicyjnych. Na odwrót, wojska te, w tym szczególnie żołnierze amerykańscy, zaczęły popełniać wiele różnych błędów, zachowując się często jak typowi okupanci. Talibowie korzystali wtedy i nadal korzystają z poparcia głównie Pasztunów i do tej pory nie zostali całkowicie rozbici ani też politycznie zneutralizowani.

Dział: Analizy
poniedziałek, 26 październik 2015 06:31

Gejdar Dżemal: Mechanizm systemu – rok 2015

Gejdar Dżemal

Żyjemy w epoce, która zdarza się jednemu pokoleniu na dwadzieścia – w okresie, kiedy globalne społeczeństwo zmienia skórę, niczym wąż. Na świecie odbywają się konwulsyjne ruchy tektoniczne, dlatego że u progu stoi nowa formacja społeczno-ekonomiczna – używając nieco przestarzałego, ale lecz tu odpowiedniego języka marksistowskiego.

Dział: Komentarze
sobota, 19 wrzesień 2015 06:48

Shelley Kasli: Wielka Gra o Indie

Shelley Kasli

Brytyjski wymiar sprawiedliwości stwierdził wspieranie przez brytyjski wywiad organizacji ISIS i jednocześnie brytyjski rząd ostrzegł indyjskie władze o możliwości ataku przez ISIS.

Dział: Analizy

Witold Szirin Michałowski

Strategia wojujących islamistów ma rzekomo polegać na wywoływaniu poczucia winy, współczucia i na sianiu terroru w społeczeństwach Zachodu. Należy też liczyć się, że każdy imigrant z krajów muzułmańskich spowoduje napływ w przeciągu 10 lat nawet stu następnych. Wynika to z klanowości tamtych społeczeństw oraz obowiązującego w UE prawa do łączenia rodzin. Warto pamiętać, że usunięcie muzułmanów z Hiszpanii zajęło blisko 800 lat, do upadku emiratu Grenady w 1492 r.

Dział: Komentarze
Strona 2 z 5