środa, 05 grudzień 2012 09:34

Piotr Woźniak: Znaczenie kryzysu w Egipcie - Bractwo Muzułmańskie

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

egyptrev  Piotr Woźniak

Zgromadzenie Ustawodawcze Egiptu przyjęło ostatecznie kontrowersyjny projekt nowej konstytucji. Niewątpliwie Egipt znajduje się tuż przed zbliżającym się wielkimi krokami kryzysem konstytucyjnym. W referendum w sprawie nowej konstytucji Bractwo Muzułmańskie zapewni prawdopodobnie wystarczające poparcie.

Sąd Najwyższy może jednak uznać konstytucję za nieprawidłową. Nie jest więc jasne, jak dalej będzie rozwijała się sytuacja i jak ten kryzys może wpłynąć na rozwój wydarzeń w regionie.

Układ władzy

Obecnie istnieją trzy główne ośrodki władzy w Egipcie: Bractwo Muzułmańskie, armia i sądownictwo. Każdy z nich działa w ramach znacznych ograniczeń, które kształtują równowagę sił między nimi. Kryzys konstytucyjny zajmuje czas, a im dłużej wynik sporu będzie nieznany, tym bardziej na sile będzie zyskiwać Bractwo.

Armia

Wojsko nie chce rządzić bezpośrednio. Preferuje pracę za kulisami, pozwalając cywilnemu rządowi ponosić odpowiedzialność za kłopoty gospodarki, bezrobocie i inne niezliczone społeczne i strukturalne problemy w kraju. Wojsko ma przede wszystkim na celu ochronę własnych, partykularnych interesów oraz utrzymanie kontroli nad Kanałem Sueskim, zachowując tym samym decydujący głos w sprawach bezpieczeństwa narodowego.

Ponadto wojsko stoi na straży wielu traktatów międzynarodowych – zwłaszcza jednego i dość istotnego dla regionu – układu pokojowego z Izraelem. Niebezpieczeństwo polega na tym, że egipska armia nie monolitem. Znajduje się w niej prawdopodobnie wielu zwolenników Bractwa, szczególnie w górnych szeregach.

Bractwo Muzułmańskie

Organizacja zdominowało parlament dopiero w czerwcu tego roku. Nie może ona jednak wiele zrobić bez realnego wpływu na władzę wykonawczą. Mimo że prezydentem jest człowiek Bractwa, to realną władzę wciąż posiada wojsko.

Likwidacja ograniczeń w sprawowaniu władzy wymaga współpracy z wojskiem. Przedstawiciele Bractwa starają się działać ostrożnie. Nie chcą bowiem sprowokować sytuacji, w której wojsko odzyska kontrolę nad rządem. Inne ograniczenia, to zwykły brak pomysłu na rozwiązanie problemów finansowych, gospodarczych i społecznych (zwłaszcza bezrobocia).

Świecka, liberalna opozycja polityczna jest kolejnym ograniczeniem dla Bractwa, choć wydaje się, że się obecnie być tym najsłabszym ogniwem w całym splątanym egipskim łańcuchu.

Sądownictwo

Sądy na początku były największym ograniczeniem w planach Bractwa. Sytuacja ta szczególnie była widoczna w pierwszych miesiącach po przejęciu władzy. Sądownictwo bowiem było ostatnim bastionem opozycji, związanej z obalonym prezydentem Hosni Mubarakiem. Jednak już w sierpniu sąd postanowił nie interweniować, gdy Mohammed Morsi zwolnił kierownika Rady Najwyższej Sił Zbrojnych, Mohameda Tantawi oraz Szefa Sztabu Sami Anana. Była to jedna z pierwszych prób przetasowania przywództwa w wojsku, na bardziej przyjazny Bractwu.

Obecny kryzys w Egipcie, w istocie jest wynikiem próby jakie podjęło Bractwo Muzułmańskie w celu pozbycia się wspomnianych wcześniej ograniczeń. Następne kilka tygodni będzie decydujące. Liczba zdarzeń w ciągu najbliższych tygodni pokaże, jak daleko może posunąć się Bractwo w celu zneutralizowania sądownictwa.

Wnioski i wpływ polityki Bractwa na region

Podsumowując – egipskie struktury wojskowe w najbliższym czasie pokażą na co je stać. Podobnie, jak i opozycja polityczna. Jeżeli któraś ze stron ustąpi, wówczas uda się uniknąć kryzysu konstytucyjnego. W przeciwnym wypadku nabrzmiałą sytuację rozwiązać będzie mogło tylko wojskowe zaangażowanie. Obecny kryzys może mieć długoterminowe konsekwencje dla równowagi sił między Bractwem i egipską armią, ale może mieć też konsekwencje dla sytuacji w regionie. Pytanie dotyczy przede wszystkim relacji z Hamasem.

W sensie ogólnym, Bractwo z całą pewnością popiera Hamas, zważywszy, że organizacja ta, w znaczeniu politycznym, to palestyńskie wcielenie Bractwa Muzułmańskiego. Problem polega jednak na tym, że obecnie egipskie Bractwo Muzułmańskie nie jest już opozycją, a Mohammed Morsi jest prezydentem. Będąc rządzącą siłą polityczną Bractwo napotyka na znaczne ograniczenia w relacjach z Hamasem. Jako największy w kraju ruch polityczny posiada priorytety. Głównym jest konsolidacja i zwiększenie własnej siły politycznej. To natomiast zakłada zabezpieczenie interesów narodowych Egiptu.

Bractwo nie może sobie pozwolić na widoczne w kraju potężne, wojskowe wsparcie Hamasu, a z drugiej strony, nie może sobie pozwolić także na jego porzucenie – przede wszystkim ze względów ideologicznych

Tekst powstał przy wspolpracy z Forum Zydow Polskich.

Źródła i więcej:
http://www.stratfor.com/geopolitical-diary/egypts-defining-moment
http://dziennikzbrojny.pl/artykuly/art,9,40,2794,inne,wydarzenia,egipt----panstwo-na-rozdrozu
http://www.stratfor.com/analysis/egypts-brewing-constitutional-crisis

Czytany 5420 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04