czwartek, 27 sierpień 2009 14:47

Marcin Domagała: Nie tylko Gorbaczow...

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Marcin Domagała

Kwestia żądania przeprosin za zbrodnię katyńską jest wysuwana wobec każdego prezydenta Rosji. W swoim komentarzu Leszek Miller wspomniał, że Katyń przeprosił Michaił Gorbaczow. Kolejnym rosyjskim mężem stanu, który przeprosił za zbrodnię katyńską był Borys Jelcyn.

Przypomnijmy, że 14 października 1992 r., na jego polecenie, naczelny archiwista państwowy Rosji Rudolf Pichoja przekazał prezydentowi Lechowi Wałęsie kopie dokumentów katyńskich. Dokumenty zostały opublikowane w 1992 r. w Polsce w zbiorze "Katyń. Dokumenty ludobójstwa", a w Rosji w pierwszym numerze za rok 1993 miesięcznika "Woprosy istorii". Borys Jelcyn złożył też kwiaty pod Krzyżem Katyńskim na warszawskich Powązkach. Rok później, podczas ceremonii otwarcia cmentarzy w Katyniu i Miednoje padło, ze strony tego rosyjskiego przywódcy znamienne słowo „Przepraszam".

W lutym 2008 r., podczas wizyty premiera Donalda Tuska w Moskwie, w rozmowie z Władimirem Putinem, również padły ważkie słowa ze strony kolejnego rosyjskiego prezydenta, stwierdzające, że Katyń był zbrodnią stalinowską. Pierwsze tę kwestię poruszył Władimir Putin, a fakt ten potwierdził nie tylko Donald Tusk, ale także szef polskiego MSZ Radosław Sikorski.

 

Czytany 8352 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04