poniedziałek, 04 styczeń 2010 08:59

Leonid Swiridow: 'Opcja moskiewska'? Juszczenko bez szans!

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
alt Leonid Swiridow

„Ukraińcy nie mogą dopuścić, by w wyborach prezydenckich 17 stycznia zwyciężyła opcja moskiewska, reprezentowana przez Julię Tymoszenko i Wiktora Janukowycza” - oświadczył w niedzielę prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko, mówiąc o swych konkurentach w walce o najwyższe stanowisko w państwie.

„Projekt moskiewski nie powinien wygrać 17 stycznia, dlatego że Tymoszenko i Janukowycz to najlepsi przedstawiciele wspólnej, kremlowskiej koalicji” - mówił Juszczenko na wiecu wyborczym we wsi Pławia w obwodzie lwowskim (zachodnia Ukraina).

Prezydent ostrzegł, że zarówno obecna premier Tymoszenko, jak i przywódca Partii Regionów Ukrainy Janukowycz startują w wyborach prezydenckich wyłącznie po to, by zapewnić sobie władzę. „Oni nie marzą o ukraińskim narodzie i samodzielnym, europejskim państwie. Właśnie po to fabrykowane są umowy gazowe (z Rosją), które prowadzą Ukrainę do energetycznej i gospodarczej kapitulacji, to właśnie tutaj rozpoczyna się wieczne stacjonowanie (na Ukrainie) rosyjskiej Floty Czarnomorskiej” - mówił Juszczenko, który domaga się, by Flota Czarnomorska opuściła Ukrainę zgodnie z umowami do 2017 r.

„Stąd wynika także odmowa kontynuowania kursu integracji z Sojuszem Północnoatlantyckim i przyłączenia się do wspólnej europejskiej polityki bezpieczeństwa. Stąd zaczyna się kapitulacja ropociągu Odessa-Brody” - kontynuował prezydent (ropociąg Odessa-Brody miał dostarczać kaspijską ropę naftową m.in. do Polski, lecz tłoczy rosyjski surowiec w odwrotnym kierunku).

Juszczenko ponownie stwierdził, że jego polityka jest całkowicie odmienna od polityki jego rywali. „Proponuję powrót do domu: do Europy. Wybór 17 stycznia jest w waszych rękach. Chciałbym, by zwyciężył ukraiński zdrowy rozsądek. Nie mamy już czego szukać w brudnej przeszłości” - podkreślił.

Zgodnie z sondażami, Juszczenko nie ma obecnie szans na reelekcję. Popiera go zaledwie kilka procent badanych, podczas gdy faworyci rankingów - Janukowycz i Tymoszenko - otrzymują odpowiednio 33 i 16 proc. głosów.

Czytany 7468 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04