Eugeniusz Januła

środa, 17 wrzesień 2014 07:01

Eugeniusz Januła: Czerwony agresor

sow_czolgdr Eugeniusz Januła

Sowiety wkroczyły. Zarządzam ogólne wycofanie się na Rumunię i Węgry najkrótszymi drogami. Z Sowietami nie walczyć, tylko w razie natarcia z ich strony lub próby rozbrojenia naszych oddziałów… – taki rozkaz a raczej instrukcję otrzymały walczące rozpaczliwie na całym froncie polskie wojska rankiem 17 września 1939 r. Rozkaz ten budził zdumienie brakiem wyraźnego określenia sytuacji [1]. Bo na wojnie trzeba unikać dwuznaczności. Z agresorem po prostu się walczy…

niedziela, 07 wrzesień 2014 09:47

Eugeniusz Januła: Słowacja - trzeci agresor

slovak_zolnierze  dr Eugeniusz Januła

Na tle polskiego września 1939 r. zapominamy czasem celowo, a często nawet cynicznie o podstawowych faktach. M.in. o tym, że agresorem były nie tylko hitlerowskie Niemcy, czy od 17 września pokój miłujący ZSRR, ale również nasz sąsiad z południa – Słowacja.

poniedziałek, 01 wrzesień 2014 06:03

Eugeniusz Januła: Czarne barwy września 1939 r.

Schleswig_Holstein dr Eugeniusz Januła

„Rocznicowe” publikacje są w Polsce na porządku dziennym. W okolicach 1 września dominują w publicystyce dwie tematyki. Jedna związana z szeroko pojętymi problemami edukacyjnymi, a druga to kampania wrześniowa. Ten drugi temat to jednak zwykle wałkowanie po raz n-ty, bo raczej nie chłodne analizy przebiegu wojny obronnej w 1939 roku.

bitwa_warsz  dr Eugeniusz Januła

Wielka bitwa warszawska, jak zresztą każda operacja, stanowi wynik sumy błędów każdej ze stron. Strona rosyjska, bez wątpienia znacząco silniejsza, popełniła tych błędów więcej, a polska – potrafiła znakomicie te błędy wykorzystać...

ukraine-militarygeopolityka  dr Eugeniusz Januła

Walki na wschodzie Ukrainy, w odległości, licząc geopolitycznie całkiem niedalekiej od naszego kraju, muszą siłą rzeczy budzić zainteresowanie. Niekiedy też emocje i obawy. Zawsze bowiem istnieje przynajmniej teoretyczna możliwość, że ten konflikt może przenieść się i w bezpośrednie sąsiedztwo naszych granic.

powst_warszawgeopolityka  dr Eugeniusz Januła

Wobec następnej okrągłej rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, szereg mediów organizuje i inicjuje kolejne dyskusje nad poszczególnymi aspektami tej hekatomby. Oczywistym jest wielkie bohaterstwo, determinacja i wola walki do zwycięstwa powstańczych szeregów. Jednak też coraz większe zniechęcenie ludności Warszawy w miarę upływu czasu i antyhumanitarnych wręcz barbarzyńskich metod pacyfikacji. Nie można pomijać, że skutki tych pacyfikacji odczuwała przede wszystkim ludność cywilna...

 

Belarustanksgeopolityka  dr Eugeniusz Januła

Oczywistym było i w dalszym ciągu jest aktualnym teza, że siły zbrojne każdego państwa są emanacją jego siły i znaczenia na świecie. Znane jest powszechnie pytanie Józefa Stalina „Ile dywizji ma papież?” Oczywiście współczesne państwo dysponuje wieloma atrybutami swojej siły i suwerenności, przy czym na czołowej pozycji, musi być uwzględniany potencjał ekonomiczny i technologiczny. 

cstauffenberg

  dr Eugeniusz Januła

Dziś mija dokładnie 70. rocznica zamachu przeprowadzonego przez płk. Klausa von Stauffenberga na życie kanclerza III Rzeszy Adolfa Hitlera. Dlaczego ten zamach się nie udał? Jakie były jego przyczyny? Jakie w końcu miał ona znaczenie dla powojennej mitologii współczesnych Niemiec?

Iworld_wargeopolityka  dr Eugeniusz Januła

29 czerwca 1914 r. Gavrilo Princip, kilkoma strzałami z pistoletu, pozbawił życia austro-węgierskiego następcę tronu arcyksięcia Ferdynanda d. Este oraz jego małżonkę – czeską hrabinę Zofię Chotek. Tak rozpoczął się mało kontrolowany ruch wydarzeń, na który poszczególni politycy mieli już coraz mniejszy wpływ.

vietnam_war  dr Eugeniusz Januła

W pracach teoretyków wojskowości, dwie wojny z drugiej polowy XX w. uchodzą za modelowe a jednocześnie traktowane są jako wstęp do wojen nowego typu. Jedną z nich była słynna wojna sześciodniowa na Bliskim Wschodzie, podczas której Izrael, w ciągu bardzo krótkiego czasu (6 dni) odebrał przeciwnikom, dysponującym znacznie większym potencjałem ekonomicznym, demograficznym i militarnym, możliwości oraz motywacje do dalszej walki [1]. Drugą była właśnie wojna wietnamska, która była z kolei typowym konfliktem na wpół klasycznym a na wpół partyzanckim, toczonym przy udziale bardzo dużych sił z każdej strony. Działania w tej wojnie miały przez dłuższy okres charakter narastający, wręcz eskalujący, ponieważ obie zaangażowane strony sukcesywnie wprowadzały coraz większe siły na pole walki.

Strona 4 z 5