drzwi warszawa
Geopolityka.org Komentarze Jeśli nie możesz ich pokonać...
18 | 05 | 2012
Na portalu
Redakcja portalu
Znajdź na portalu
O Stowarzyszeniu
E-booki ECAG

e_book_01

Translate / Przetłumacz
English French German Italian Portuguese Russian Spanish

Follow geopolitykaECAG on Twitter
Facebook Image

Salon24_logo

newsweek_pl

natemat

feed-image RSS Portalu Geopolityka.org
Partnerzy

ices-logo pravanarodov_ru

NPSM
 IINES

 amicus win_ru_100

Polskie Towarzystwo Geopolityczne

1nok Afganistan24

logobalkanistyka button_75x75_invest_blog

 baltyk

stow_pol_balk

Jeśli nie możesz ich pokonać... PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
wtorek, 15 listopada 2011 09:50

lorneta  dr Mateusz Piskorski

Jeśli nie możesz ich pokonać, przyłącz się do nich – ta maksyma powinna stanowić oś i istotę realistycznej polityki zagranicznej także dla Warszawy i również – a może przede wszystkim – na jej wschodnim kierunku.

Tekst autorstwa Piotra A. Maciążka pt. „Sikorski omamiony ideą Siergieja Karaganowa” nie ma charakteru merytorycznej polemiki ze zwolennikami koncepcji integracji eurazjatyckiej, lecz jawi się napastliwą i bezzasadną krytyką działań ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Sama „idea Karaganowa” nie jest, nawiasem mówiąc, ideą nową, lecz jedynie modyfikacją koncepcji pojawiających się od wielu już lat i nawołujących do „europeizacji” Federacji Rosyjskiej. Różni się zatem zasadniczo zarówno od programu eurazjatyckiego, jak i od konceptu Bloku Kontynentalnego (tellurokratycznego) lansowanej na polskim gruncie ostatnio m.in. przez Leszka Sykulskiego. U podstaw alarmistycznego tonu Maciążka leży przekonanie o wyższości drogi euratlantyckiej nad kontynentalną i na tym etapie polemika pomiędzy dwoma istotnymi podejściami do roli Polski w geopolitycznym układzie świata może być nawet interesująca. Osobiście wielokrotnie dawałem wyraz przekonaniu, iż pomysł Partnerstwa Wschodniego jest pomysłem chybionym i oderwanym od rzeczywistości geoekonomicznej i geokulturowej obszaru postradzieckiego, zaś idea Partnerstwa dla Modernizacji lansowana przez Berlin stanowi nie tyle koncepcję integracyjną, co raczej kolonizacyjną (w sensie ekonomicznym) sprowadzającą Federację Rosyjską do roli zaplecza surowcowego największych gospodarek UE. Deklarowałem wyraźnie, że w moim przekonaniu nie istnieją żadne obiektywne przeszkody dla realizacji wizji Partnerstwa Strategicznego Warszawa-Moskwa, która oczywiście może stanowić element większego planu integracji przestrzeni kontynentalnej Eurazji.

Nie o polemikę w zakresie sporu dotyczącego dwóch odmiennych diametralnie wizji tym razem mi chodzi (w odróżnieniu od Maciążka uważam członkostwo Rzeczypospolitej w NATO za przekleństwo, a nie dar niebios, ale to wymagałoby odrębnej, bardzo obszernej dyskusji). Chodzi o to, że Piotr A. Maciążek w sposób zupełnie nieuzasadniony krzywdzi ministra Sikorskiego, kwestionując jego godny podziwu dorobek na rzecz uczynienia z Polski lotniskowca anglosaskich potęg morskich na oceanie kontynentalnej masy. Człowiek, który nie tak dawno pracował w American Enterpirise Institute, osoba wielce zasłużona dla realizacji z gruntu antyeuropejskiej idei Partnerstwa Wschodniego, myśliciel, który zdobył się na finezyjne porównanie projektu Nordstream do paktu Ribbentropa-Mołotowa nie zasługuje zaiste na tak jadowitą krytykę. Minister, którego domniemane (?) związki z sojuszniczymi wywiadami anglosaskimi dają gwarancję prawidłowej euratlantyckiej postawy nie może być przecież nagle przedstawiany jako realizator i protagonista ciekawej skądinąd idei Karaganowa, a tym bardziej Sykulskiego. Maciążek sam zresztą popada w sprzeczność, dobierając rzekomo prorosyjski cytat wypowiedzi szefa MSZ, który w istocie stanowi przecież oczywistą krytykę Moskwy. Proszę zwrócić uwagę, że Sikorski zauważa, iż „Rosja musi się demokratyzować”. Formułuje zatem światłą wskazówkę – imperatyw dla naszego wschodniego sąsiada, ale też wyraźne ultimatum dla włodarzy Kremla. Musicie to, lub tamto, bo my sobie tego życzymy. Nie podoba nam się wasz system polityczny, za słabe robicie w jego transformacji postępy. To ton mentorski, autorytatywnie wykluczający Rosję z grona „cywilizowanych” demokracji, a zatem ton apodyktycznie antyrosyjski. Pan minister nie zmienił więc swojego przywiązania do koncepcji euratlantyckiej, a jedynie nieco złagodził – w porównaniu ze swoimi niegdysiejszymi wypowiedziami – ton. Zapewne przede wszystkim z uwagi na piastowany dziś przez niego urząd. Protestuję zatem przeciwko szkalowaniu pana ministra i zarzucaniu mu niedostatecznego euratlantyckiego entuzjazmu.

Protestuję również przeciwko umieszczaniu szefa polskiej dyplomacji w szeregu zwolenników koncepcji geopolitycznej, którą Sikorski wielokrotnie publicznie odrzucał i piętnował. Nic bowiem nie mogłoby zaszkodzić wizerunkowi zwolenników budowy Bloku Kontynentalnego bardziej niż towarzystwo ministra Sikorskiego, osoby pozbawionej nie tylko wiarygodności, ale i elementarnego szacunku w Moskwie i kilku innych krajach za naszą wschodnią granicą.

Rozumiejąc emocje i intencje autora tekstu, z którego elementami śmiem polemizować, nie dostrzegam rewolucyjnych zmian w poglądach szefa MSZ. Podobnie jak nie widzę elementów przywiązania do koncepcji osi Paryż-Berlin-Warszawa (?) – Moskwa u jego niemieckiego kolegi Guido Westerwelle. Brońmy pana ministra, bo poglądy ma stałe i niezmienne, bo jest człowiekiem konsekwentnie realizującym talassokratyczną drogę polskiej polityki zagranicznej!

Artykuł został opublikowany w ramach dyskusji portalu Geopolityka.org: Euroatlantyzm, czy euroazjatyzm...?

Dodaj do:

Deli.cio.us    Digg    reddit    Facebook    Wykop    Gwar
 

Dodaj komentarz

REGULAMIN DODAWANIA KOMENTARZY NA PORTALU GEOPOLITYKA.ORG STOWARZYSZENIA EUROPEJSKIE CENTRUM ANALIZ GEOPOLITYCZNYCH
1. Każdy użytkownik Internetu może dodawać komentarze do artykułów na Portalu Geopolityka.org Stowarzyszenia Europejskie Centrum Analiz Geopolitycznych.
2. W celu dodania komentarza należy podać swoje imię lub pseudonim oraz adres poczty elektronicznej. Adres mailowy nie będzie udostępniany do wiadomości publicznej
3. Redakcja nie wyraża zgody na zamieszczanie treści, które są sprzeczne z prawem, nawołują do segregacji rasowej, wyznaniowej czy etnicznej, zawierają treści pornograficzne, nieetyczne albo niemoralne.
4. Redakcja nie wyraża zgody na teksty zawierające reklamy towarów, usług, komercyjnych serwisów internetowych.
5. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania z treści komentarzy linków do innych stron, które uzna za działające na niekorzyść Portalu Geopolityka.org lub użytkowników.
6. Niedozwolone jest dodawanie wpisów psujących działanie portalu, zawierających oprogramowanie, informacje lub inne materiały zawierające wirusy, "konie trojańskie", dane zawierające "pluskwy", bądź inne szkodliwe lub niszczące elementy.
7. Wpisy naruszające zasady określone w poprzednim punkcie będą usuwane, a w przypadku uporczywego powtarzania tego rodzaju wpisów zostaną zawiadomione właściwe do tego celu organy ścigania.
8. Stowarzyszenie Europejskie Centrum Analiz Geopolitycznych i redakcja Portalu Geopolityka.org zastrzega, że użytkownicy publikują swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność, zaś Stowarzyszenie Europejskie Centrum Analiz Geopolitycznych i redakcja Portalu Geopolityka.org nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za treści zamieszczane przez użytkowników.
Życzymy owocnych debat i dyskusji.


Kod antysapmowy
Odśwież

Wesprzyj nasz portal
Wesprzyj nasz portal
Zostań komentatorem
plakat-big
Money.pl - Kliknij po więcej
Money.pl - Kliknij po więcej
GPW (2012-05-18 08:29)
WIG 37228.88 -2,58%
WIG20 2057.12 -2,95%
mWIG40 2271.74 -1,64%
sWIG80 9182.64 -1,61%
Money.pl - wiadomości, notowania, giełda, kursy walut
NBP 2012-05-17
USD 3,4194 -0,46%
EUR 4,3490 -0,44%
CHF 3,6210 -0,44%
GBP 5,4342 -0,86%
Zapisz sie do newsletter







Statystyka
Użytkowników : 301
Artykułów : 1395
Zakładki : 115
Odsłon : 2374195
Kategorie