Symbolem zeszłej ery i imperium sowieckiego był sierp i młot. Jakkolwiek twór ten nie istnieje, to jednak nieuchronnie, imperialne zakusy Rosji owszem. Rosja, nie mając wyjścia, staje się agresywna i nerwowa, ponieważ wciąż ma przysłowiowy nóź na gardle. Jedynym atutem Rosji są surowce i duże zasoby ludności. Natomiast wewnętrznie w Rosji kipi od napięć, które rozgrywają Stany Zjednoczone.
Informacja o zasobach gazu łupkowego na terenie Polski pojawiła się niczym największe odkrycie XXI wieku. Tymczasem zasoby tego surowca są nam znane od lat 70. ubiegłego stulecia. Obecnie zapadła cisza medialna na ten temat, a w tej ciszy zrodziły się umowy koncesyjne, których treści wywołują szok i przerażenie.
Geopolityczne znaczenie Dagestanu opiera się na geograficznej lokalizacji i swojej etnicznej złożoności. Ta największa z północnych republik kaukaskich położona jest na zachodnim wybrzeżu Morza Kaspijskiego i gości część Flotylli Kaspijskiej. Terytorium to zyskało na znaczeniu po rozpadzie ZSRR w wyniku międzynarodowych napięć związanych z Iranem w kontekście wzrastającego znaczenia złóż kaspijskiej ropy oraz gazu w międzynarodowym handlu węglowodorami.
W dyskusji na temat sposobów wyjścia obecnego kryzysu i możliwości zapobiegania kolejnym, powrócił pomysł stworzenia jednej, światowej waluty. Nic dziwnego, w ciężkich czasach posłuch zyskiwały już różne szalone koncepcje.
14 stycznia 2012 r. prezydent i dowódca sił zbrojnych Uzbekistanu, Islam Karimow, zaprezentował swoją strategię dalszego rozwoju armii podczas składania gratulacji w Dniu Obrońcy Ojczyzny. Karimow oświadczył, iż region Azji Środkowej, ze względu na swoje znaczenia geopolityczne i obfitość zasobów mineralnych, stał się ostatnio obiektem szczególnej, międzynarodowej uwagi, zwłaszcza w kontekście sytuacji w Afganistanie, kraju nękanym wojną przez 30 lat.
Wczoraj, tj. 6 lutego br. USA „przekazały” reprezentację swoich politycznych interesów ambasadzie polskiej w Damaszku. Staramy się nie zamieszczać komentarzy bieżących wydarzeń na arenie międzynarodowej pod kątem działań i decyzji podejmowanych przez urzędującego ministra spraw zagranicznych lub innych polskich polityków. Nie możemy jednak milczeć w sytuacji poważnego zagrożenia wizerunku Rzeczypospolitej w świecie arabskim i nie tylko.
Stany Zjednoczone wprowadziły embargo na irańską ropę w ramach odwetu za kontynuację prac nad energią atomową przez Iran. Unia Europejska szykuje się do tego samego posunięcia. Bruksela postanowiła wpierw jednak poszukać innych dostawców, by nie odczuć zbyt boleśnie skutków własnych działań. Nie zmienia to faktu, że ceny ropy naftowej na stacjach benzynowych biją kolejne rekordy, co powoduje drenaż naszych portfeli.
We współczesnym świecie nie brakuje przykładów wykorzystywania zaszłości historycznych w bieżącym dyskursie politycznym. Najświeższym i jednym z bardziej spektakularnych przykładów jest spór Turcji z Francją na tle ludobójstwa Ormian, które miało miejsce prawie 100 lat temu, a dzisiaj doprowadziło do sporu dyplomatycznego zakończonego odwołaniem tureckiego ambasadora z Paryża.
Materiały zamieszczone na portalu www.geopolityka.org służą celom informacyjnym, edukacyjnym i opiniotwórczym oraz nie zawsze wyrażają oficjalne stanowisko stowarzyszenia Europejskie Centrum Analiz Geopolitycznych