alt  geopolityka  Karol Wasilewski

Poza piłką nożną, siatkówką i sambą w Kraju Kawy kocha się także telenowele. Wszystkich miłośników oper mydlanych i stosunków międzynarodowych zapraszam więc na niekończącą się historię. Odcinek 1001 - Brazylii flirt z atomem…

 

Dział: Komentarze
alt Witold Szirin Michałowski Niedawno, od niestety byłego już przyjaciela, otrzymałem list. Był wyjątkowo perfidnie skonstruowany. Przed jego lekturą należało się wyposażyć w specjalny słownik oraz zastosować „zmniejszalnik" ilości ofiar - i to w skali od 3 do 10. Temat dotyczył wydarzeń z lat wojny domowej w osmańskiej Turcji, gdzie Ormianie, zajmujący wyjątkowo uprzywilejowana pozycje i mający praktycznie w swoim ręku finanse imperium otomańskiego, zamierzali w początku ubiegłego wieku, powołując się na precedens historyczny sprzed dziesięciu wieków, utworzyć własne państwo z dostępem do Morza Śródziemnego. geopolityka
Dział: Komentarze
wtorek, 29 grudzień 2009 09:56

Andrzej Jonas: Katastroficzne wizje

alt   Andrzej Jonas   Biblijny potop to przejściowe podtopienie w porównaniu z katastrofą, która nas czeka, jeśli nie położymy kresu niszczycielskiej działalności człowieka.  
Dział: Komentarze
alt alt Karolina Skrzypik

Hannah Arendt, niemiecka teoretyk polityki napisała, że „główną przyczyną nieustannych wojen nie jest ani ukryte pragnienie śmierci, typowe dla ludzkiego gatunku, ani nieusuwalny instynkt agresji, ani wreszcie poważne zagrożenie ekonomiczne i społeczne związane z rozbrojeniem, lecz prosty fakt, że na politycznej scenie nie pojawił się żaden substytut wojny, który mógłby odegrać rolę najwyższego arbitra w stosunkach zagranicznych.”  
Dział: Komentarze
środa, 28 październik 2009 06:46

Michał Soska: Podwójne standardy i hipokryzja

alt Michał Soska

Inaczej odbywającą się właśnie szopkę w Hadze nazwać trudno. Międzynarodowy Trybunał ds. Zbrodni w byłej Jugosławii sądzić będzie byłego prezydenta Serbów bośniackich, Radowana Karadżića. Za ludobójstwo na muzułmanach bośniackich i Chorwatach, za planowanie, podżeganie i popieranie zbrodni wojennych, zmierzających do eksterminacji lub wypędzenia zamieszkujących Bośnię (której 50% ludności stanowili Serbowie) muzułmanów, za wydanie rozkazu do wymordowania prawie ośmiu tysięcy muzułmańskich mężczyzn i chłopców w Srebrenicy. Akt oskarżenia liczy 40 stron, natomiast materiały dowodowe - 1,2 miliona stron dokumentów. Karadżiciowi grozi dożywocie.
Dział: Komentarze
ECAG/RIA Novosti
Rosyjska delegacja przy Organizacji Narodów Zjednoczonych złożyła projekt rezolucji, poświęcony zapobieganiu wyścigowi zbrojeń w kosmosie.
Dział: Komentarze
alt Łukasz Kobeszko/PSZ Podczas poniedziałkowej (12.10) sesji Rady Bezpieczeństwa Narodowego przedstawiciele gruzińskich władz i opozycji omawiali założenia nowej strategii państwa wobec terytoriów okupowanych. Spotkaniu przewodniczył prezydent Micheil Saakaszwili.

ECAG-Kaukaz/RIA Novosti

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow powiedział podczas piątkowej wizyty w Abchazji, że Gruzja musi podpisać z Abchazją umowę o nieużywaniu przemocy we wzajemnych stosunkach. „Bezwzględnie uważam, że umowa między Gruzją i Abchazją o nieużywaniu siły we wzajemnych kontaktach jest niezbędna, ponieważ to nie Rosja, ale Gruzja zaatakowała Cchinwali".

Dział: Abchazja
wtorek, 29 wrzesień 2009 08:44

Marcin Domagała: Antynuklearny koszmar

Marcin Domagała

Rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ - dokument naiwny

Ostatnia rezolucja Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych z 24 września, dotycząca m.in. kwestii podjęcia szeroko zakrojonych wysiłków, przeciwko proliferacji broni atomowej oraz promocji powszechnego rozbrojenia, jest dokumentem na równi pięknym, co naiwnym i propagandowo pustym. W dodatku stwarza realne niebezpieczeństwo dla targanego napięciami świata, w postaci groźby powstania nowych oraz eskalacji istniejących konfliktów między poszczególnymi państwami i narodami.

Dział: Publikacje

Marcin Domagała

Gdyby tak spojrzeć na świat, jak na szkolną klasę, szybko zorientowalibyśmy się, że mamy do czynienia niezłą bandą łobuzów. Począwszy od tylnej ściany mamy do czynienia z najbiedniejszymi i najbardziej wykorzystywanymi pociechami, czyli krajami afrykańskimi. Po środku klasy, miejsca zajmują skośnookie dzieci azjatyckie, którym przewodzi gruby chiński chłopak.

Dział: Komentarze
Strona 20 z 21