niedziela, 29 lipiec 2012 13:59

Flota rosyjska wypłynęła z Tartus

Oceń ten artykuł
(1 głos)

russ_vessel  Info ECAG

Jak podaje izraelski portal Debka File, powołując się na oświadczenie wiceadmirała Wiktora Chirkowa, stojącego na czele rosyjskiej marynarki wojennej, rosyjska flota wypłynęła z syryjskiego portu w Tartus. 

Dziesięć okrętów floty wojennej, zgrupowanej w rejonie Morza Śródziemnego, wraz z pozostałymi eskortującymi jednostkami nie będzie cumować w syryjskim porcie Tartus. Flota będzie jednak utrzymywana w tym regionie w celu zapewnienia możliwości prowadzenia manewrów wojskowych. To Jest to posunięcie w kręgach polityczno wojskowych jest postrzegane zarówno w Waszyngtonie i, jak i w Tel-Awiwie jako ostatnie ostrzeżenie przeciwko obcej interwencji w syryjskim konflikcie. Siłę ostrzeżenia podkreśla fakt wielkości floty rosyjskiej, niedaleka odległość od bezpośredniego miejsca przebiegu syryjskiego konfliktu oraz to, że na rosyjskich jednostkach zostali zaokrętowani żołnierze Federacji Rosyjskiej. 

Jak ocenia Debka File – "wygląda na to, ze Rosjanie chcą grać rolę autentycznego arbitra, zaprzeczając przy tym słowom rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa, że Rosja udzieli azylu syryjskiemu prezydentowi al-Asadowi".

Stała obecność rosyjskiej marynarki wojennej skutecznie, jak dotąd, hamuje zamiary interwencyjne państw zachodnich w Syrii, wskutek czego Rosja spotyka się z ostrą krytką. Moskwa obawia się jednak powtórzenia libijskiego scenariusza, w rezultacie którego stabilne państwo libijskie pod władzą Muammara Kaddafiego przerodziło się w państwo upadłe pod wodzą rebeliantów. 

Na podst. Debka.com

Czytany 5509 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04