×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 396

środa, 21 maj 2014 09:34

Info ECAG: Kirgistan: bez reelekcji, ale...

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

aatambayev08  Info ECAG

Prezydent Kirgistanu Ałmazbek Atambajew kategorycznie zaprzeczył, jakoby planował zmianę konstytucji umożliwiającą mu ubieganie się po raz drugi o prezydenturę tego kraju.

– Wiem dobrze, że zostały mi 3 lata, 6 miesięcy i 10 dni i zrobię wszystko, by czas ten jak najowocniej wykorzystać dla dobra mego narodu! – zapowiedział kirgiski przywódca podczas swej wizyty w Chinach. Pogłoski o planowanej korekcie ustawy zasadniczej pojawiają się wśród kirgiskiej opozycji i diaspory cyklicznie, ostatnio w związku ze zmianami w otoczeniu prezydenta i odsunięciem części dawnych współpracowników, oskarżonych o korupcję. A. Atambajew kategorycznie zaprzeczył planom reelekcji, choć przyznał, że obecna konstytucja ma poważne wady, a nawet różni się brzmieniem w oficjalnych tłumaczeniach. – Zapewne zachodzi potrzeba korekt, czy zmian redakcyjnych. Być może warto zastanowić się nad niektórymi rozwiązaniami, ale pogłoski, że będzie to podstawa do przedłużenia mojej prezydentury są całkowicie nieprawdziwe – zapewnił lider Kirgizów, zajmujący obecne stanowisko od 2011 r.

Deklaracja prezydenta, choć w zamyśle miała zapewne uspokoić opinię publiczną i uciszyć krytyków – może jednak dać skutek odwrotny od zamierzonego, nie sprzyjając bynajmniej stabilizacji politycznej w republice, w której problem ewentualnej sukcesji po A. Atambajewie wydaje się otwarty, a obóz rządzący poddany jest postępującej fragmentaryzacji. Oznacza to perspektywę przyszłych zagrożeń – albo zmiany stanowiska prezydenta. Inną opcją wydaje się „wariant rosyjski”, a więc taka zmiana konstytucji, która przekazałaby większy zakres władze w ręce szefa rządu, którą to funkcję (pełnioną już wszak przed prezydenturą) objąłby rzecz jasna sam A. Atambajew, sięgający następnie po prezydenturę w roku 2023, albo nawet wcześniej – gdyby kadencja głowy państwa została (ponownie) skrócona. Obecny prezydent wprawdzie zaprzeczył i takim spekulacjom, jakoby myślał o prezydenturze po 2020 r., jednak nie sprecyzował wprost swoich dalszych planów politycznych, co zostawia pole dalszym domysłom.

(karo)
Fot. www.topnews.in

Czytany 3514 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04