×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 396

wtorek, 18 wrzesień 2012 08:43

Fiński rewanżyzm kontra gazociąg?

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

kartta_01


  Info ECAG

„Rossijskaja Gazeta” straszy fińskim rewanżyzmem. Obawy są zapewne przesadzone, jednak faktem jest, że władze w Helsinkach naruszają zapisy traktatu paryskiego z 1948 roku, zakazującego prowadzenia w Finlandii propagandy odwetowej.

Problemem, na który zwrócił uwagę rządowy organ prasowy – jest działalność ruchu  „ProKarelia”, domagającego się rewizji granicy z Rosją. Chodzi jednak nie tyle o sam fakt, że rewanżyści działają bez przeszkód, zwiększając napięcie w i tak nie najlepszych od pewnego czasu stosunkach fińsko-rosyjskich. Rosjanie zwracają uwagę, że po raz pierwszy od lat z władzami „ProKarelii” spotkał się przedstawiciel fińskiego MSZ, a resort odmówił „RG” komentarza na ten temat. Zdaniem strony rosyjskiej – wydarzenie to niekorzystnie zbiegło się ze sformułowanym przez „ProKarelię” żądaniem uzyskania od Rosji odszkodowań za „straty moralne” i majątek utracony przez obywateli fińskich w wyniku wojny zimowej 1939 roku. Odwetowcy chcieliby do nacisku na Rosję wykorzystać fakt poprowadzeniu po morskiej strefie ekonomicznej Finlandii Gazociągu Północnego.

Fiński ruch odwetowy, jak większość tego typu organizacji na świecie – przeszedł długą drogę: od agresywnego (początkowo podziemnego) związku wysiedlonych, przez sentymentalne ziomkostwo, po zimny biznes, wykorzystujący nostalgię za „kresami” i politykę historyczną do osiągania celów politycznych i gospodarczych. W tym przypadku pod płaszczykiem „żalu za Karelią” mamy do czynienia z próbą wymuszenia, dokonaną na znaczącym przedsięwzięciu ekonomicznym, jakim jest Nord Stream. Możemy też mieć do czynienia z prowokacją polityczną, mającą na celu utrudnienie realizacji Gazociągu, a więc z działaniem korzystnym dla amerykańskich inicjatyw energetycznych w Azji Środkowej i na Zakaukaziu.

Oczywiście nietrudno sobie wyobrazić, że fiński rewanżyzm może zyskać także poklask w Polsce, gdzie żywe są życzliwe uczucia wobec wojny zimowej i marszałka K. G. Mannerheima. Co więcej, również pomysł „historycznej wojny gazowej” z Rosją ma przecież w naszym kraju gorących zwolenników, by wspomnieć tylko "szaleńczą krucjatę" Witolda Michałowskiego. Z jednej strony to miłe jest mieć gdzieś braci w "wariactwie" – z drugiej jednak właśnie ze względu na tradycyjną przyjaźń polsko-fińską zostaje mieć nadzieję, że władze w Helsinkach nie wejdą na drogę politycznego awanturnictwa, którego szczególnie niebezpieczną formą jest ruch odwetowy.

(karo)

Czytany 4490 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04