Wydrukuj tę stronę
wtorek, 14 sierpień 2012 18:54

Premier Etiopii nie był widziany od ponad 7 tygodni Wyróżniony

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Meles-zenawi


  Info ECAG

Meles Zenawi premier Etiopii nie pokazał się publicznie od szczytu G20 w Meksyku. Zabrakło go nawet szczycie Unii Afrykańskiej, która odbywała w stolicy tego państwa – Addis Abebie.

Zenawi ma 57 lat. Zwykle rzuca się w oczy na posiedzeniach afrykańskich i międzynarodowych szefów państw. Obecnie nie był widziany od ponad 7 tygodni. W związku z tym rośnie zaniepokojenie.

Źródła rządowe podają, że Meles Zenawi – który był postrzegany jako polityk niecieszący się silną pozycją polityczną przed swoim zniknięciem – odpoczywa, ale ma się dobrze. Jednak istnieje wiele wątpliwości, co do jego nieobecności. "Premier jest na urlopie i na rekonwalescencji po chorobie" – cytuje brytyjski The Guardian, opierając się na źródłach etiopskich – "Powstało wiele spekulacji na temat jego zdrowia". W samej Etipii wiele mediów podtrzymuje informacje o jego śmierci.

Pojawiły się również liczne doniesienia, że ​​Zenawi wyleciał do Europy na leczenie, co wzbudziło  debatę na temat jego rekonwalescencji. Niektóre doniesienia medialne twierdzą, że szef etipskiego rządu odwiedził szpital Saint-Luc w Belgii. Egipski serwis informacyjny poinformował natomiast, że Zenawi przeszedł operację w Niemczech.

Po śmierci prezydenta Johna Atta Millsa w Ghanie w ubiegłym miesiącu, etiopska państwowa telewizja transmitowała program, jak opłakiwać śmierć lidera, który tylko napędził spekulacje o pogarszającym się zdrowiu Zenawiego. Zresztą to już nie pierwszy raz, kiedy afrykański rząd nie potwierdza choroby lub śmierci lidera.

Sto lat temu cesarz Menelik II, założyciel nowoczesnego cesarstwa Etiopii, został pochowany w 1913 roku, bez ogłoszenia tego faktu do wiadomości publicznej. Stało się to po tym, jak został ubezwłasnowolniony po przebytym udarze, pozostawiając administrację kraju w rękach specjalnie powołanej rady.

Komentatorom przypomina się też niedawny przykład z 2010 roku prezydenta Nigerii Umaru Yar'Adua, który nie pokazywał się publicznie przez blisko sześć miesięcy – oprócz wywiadu telefonicznego z telewizją BBC. Później okazało się, że przebywał na leczeniu w Arabii Saudyjskiej. Zmarł 5 maja 2010 roku.

Ukrywanie chorób przywódców wśród państw afrykańskich posiada swoje uzasadnienie. W niektórych niestabilnych politycznie państwach istnieje obawa przez zgonem danego polityka w obawie przez nieprzewidywanymi roszadami, które mogłaby zachwiać bieżącymi układami politycznymi. Na tę kwestię istotnie nakładają się aspekty  wizerunkowe o silnym podłożu cywilizacyjno-kulturowym – osoba sprawujące naczelną funkcję, dotknięta chorobą, może być też postrzegana jako przynosząca nieszczęście.

Na podst. http://www.guardian.co.uk/world/2012/aug/08/ethiopia-meles-zenawai-not-seen
Fot. ethiopiaforums.com
Czytany 4657 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04