E-snowdengeopolityka  Bartosz Mroczkowski

Stosunki między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi znajdują się obecnie na rozdrożu. Powodem jest Edward Snowden i to, co powiedział o amerykańskich służbach specjalnych, ich praktykach stosowanych względem obywateli amerykańskich oraz podsłuchiwaniu instytucji unijnych, w tym negocjatorów, którzy brali udział w pracach nad umową o wolnych handlu UE–USA.

Dział: Analizy

f-16-jordan  Manlio Dinucci

Gdy na szczycie G8 odnotowano brak porozumienia w sprawie Syrii, dowództwo NATO i kraje Zatoki Perskiej przeprowadziły gry wojenne pod kryptonimem „Eager Lion” w Jordanii. Ich celem jest umożliwienie ataku z jordańskiej pustyni na syryjskie siły powietrzne i zablokowanie lotów nad strefą, która stała się bezpiecznym schronieniem dla międzynarodowych dżihadystów. Jednak, wbrew temu, co deklaruje NATO, nie można tego zrealizować bez zgody Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Dział: Syria_2012
czwartek, 27 czerwiec 2013 08:07

Błażej Popławski: Spóźnione safari Obamy

SarahObama  dr Błażej Popławski

Amerykanski prezydent Barack Obama dopiero w drugiej kadencji swojej prezydentury zdecydował się na oficjalną wizytę w kilku krajach Afryki. Odwiedzi Senegal, RPA i Tanzanię.

Dział: Komentarze
czwartek, 23 maj 2013 08:42

Michał Denka: Trudny maj Obamy

Bobama_sad  Michał Denka

Ciemne chmury zebrały się nad Białym Domem. Media i prawicowa opozycja zarzucają prezydentowi Obamie i jego administracji łamanie zasad i prowadzenie niemoralnej polityki. Pojawiają się porównania do słynnych afer z niksonowską Watergate na czele. Czy słusznie?

Dział: Komentarze

bomby  F. William Engdahl

W dniach 3–4 maja Siły Obronne Izraela przypuściły dwa ataki bombowe na obiekty położone na terytorium Syrii, w tym na wojskowy ośrodek badawczy w pobliżu lotniska w Damaszku. Rzecznik Izraela nie był skłonny do wzięcia odpowiedzialności, za to administracja Baracka Obamy potwierdziła i zaaprobowała atak bombowy na terytorium niepodległej Syrii. Według prawa międzynarodowego Izrael podjął działania wojenne przeciwko Syrii i tym samym pogwałcił Kartę Narodów Zjednoczonych.

Dział: Syria_2012

mex-usgeopolityka   Tomasz Skowronek

Z początkiem maja, prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama odwiedził Meksyk. Państwo to jest uznawane za najwierniejszego i zarazem za najważniejszego sojusznika Waszyngtonu w regionie latynoamerykańskim. Oficjalnie głównym powodem wizyty prezydenta USA jest zaciśnięcie i poszerzenie związków gospodarczych z sąsiadem.

Dział: Analizy

peace_pigeongeopolityka  Ronald Lasecki

Słabnie pozycja USA w Syrii, które nie są już w stanie rozstrzygnąć, przy pomocy stosowanych dotychczas środków, syryjskiej wojny domowej na swoją korzyść. Wspieranie rebeliantów nie przyniosło oczekiwanych skutków, bowiem w ostatnich tygodniach ponoszą oni kolejne porażki na polu walki. Czy strony wrócą do pierwotnych ustaleń genewskich z 2012 r., czy zdecydują się jednak storpedować proces pokojowy?

Dział: Syria_2012
czwartek, 02 maj 2013 08:30

Thierry Meyssan: Syria w Bostonie

Syria_protest07  Thierry Meyssan

Co Syria ma wspólnego z zamachem w Bostonie? Na pierwszy rzut oka – nic. Jednak wydarzenia oraz chaos jaki wywołał ten zamach, mogą być kluczem do wyjaśnienia impasu, w jakim znalazł się plan Kerry’ego-Ławrowa. Jeśli nic się nie dzieje w sprawie Syrii, to dlatego, że Waszyngton i Moskwa natrafiły na nieprzewidziane problemy, w tym trudną sytuację z Czeczenami.

Dział: Komentarze

Kim-Dzong_un02geopolityka  Stanisław Niewiński

Od kilku miesięcy społeczność międzynarodowa odnosi się ze wzmożoną uwagą do napięć na Półwyspie Koreańskim. W związku z tymi wydarzeniami rosną obawy o stabilność polityczną półwyspu, a biorąc pod uwagę uwikłanie obu państw koreańskich w różne militarne sojusze – nawet świata. 

Dział: Analizy

Jarocki_Turcja_Izrael  Michał Jarocki

Zaprawdę to niesamowite, jak wspólny wróg może skłonić nawet najbardziej zajadłe wobec siebie państwa do nawiązania współpracy. Relacje Izraela i Turcji nigdy nie były bowiem idealne. Co prawda jeszcze nie tak dawno obydwa podmioty współpracowały ze sobą dość namiętnie zarówno na poziomie politycznym jak i wojskowym. Niemniej jednak w bilateralnych relacjach stron zawsze dawało się odczuć pewien dystans oraz nieskrywaną nieufność.

Dział: Komentarze
Strona 7 z 14