kijow_barykada  Tomasz Otłowski

Obecne tragiczne wydarzenia na Ukrainie to nic innego, jak kolejna – tym razem wyjątkowo krwawa, brutalna i być może ostateczna – odsłona geopolitycznego sporu, który kładł się cieniem nad tym krajem od momentu uzyskania przezeń niepodległości w 1991 roku. Spór ten to w istocie zarówno nierozwiązywalny przez minione dwadzieścia kilka lat dylemat samych Ukraińców: czy integrować się z Rosją, czy też może zbliżyć się do Zachodu?; jak też efekt wielopłaszczyznowej, skomplikowanej gry Moskwy, dążącej do zachowania Ukrainy w strefie swojego oddziaływania geopolitycznego.

Dział: Analizy

matrioszkigeopolityka  Konrad Rękas

Bilans zdarzeń ostatnich dni, tygodni i miesięcy na Ukrainie jest faktycznie nader ciekawy i źle się dzieje, gdy zamiast na faktach – w analizach autorzy skupiają się na emocjach, czy swoich indywidualnych sympatiach. 

Dział: Komentarze

soldiers_cafrica  dr hab. Anna Antczak-Barzan

Udział żołnierzy polskich w operacji Unii Europejskiej w Republice Środkowoafrykańskiej nie jest zgodny z polskimi interesami narodowymi w kontekście budowania pozycji międzynarodowej kraju i jego silnej pozycji w ramach UE. Decyzja ta była wyłącznie gestem w kierunku Francji, aby podtrzymać obecnie bardzo dobre stosunki między krajami. Taka polityka Polski nie byłaby może dziwna, gdyby istniała szansa, że kiedy Polska będzie tego potrzebowała, Francja także ją wesprze.

Dział: Komentarze

majdan_prsektor  dr Mateusz Piskorski

Sytuacja w Kijowie przestała już zdecydowanie przypominać masowe wystąpienia przeciwników urzędujących władz. Jeszcze wcześniej przestała być czymś w rodzaju demonstracji poparcia dla określonej orientacji geopolitycznej Ukrainy – stowarzyszenia z Unią Europejską i majaczącego w oddali w niej członkostwa (choć o tym ostatnim – warto przypomnieć – nikt w Brukseli i Berlinie nawet przez moment poważnie nie myślał). 

Dział: Komentarze

 spagat  Aleksandra Głodek

Podanie do publicznej wiadomości zaprzestania starań ukraińskiego rządu o podpisanie Umowy Stowarzyszeniowej w ramach Partnerstwa Wschodniego wywołało falę krytyki i oburzenia wśród ukraińskiego społeczeństwa. Uzasadniając tę decyzję premier Mykoła Azarow powiedział iż „Unia Europejska nie zaoferowała nam żadnego wsparcia poza ogólnymi deklaracjami“.

Dział: Komentarze

maidan_flags  Bartosz Mroczkowski

Polityczny kryzys na Ukrainie w jaskrawy sposób pokazuje bezradność europejskich instytucji, brak wspólnych celów oraz słabnącą efektywność w realizowaniu określonych zadań. Z drugiej strony coraz bardziej widoczna staje się mało powściągliwa mentalność Rosjan, podobna do tej sprzed wojny z Gruzją w 2008 r. Wbrew pozorom, na kontynencie europejskim iskrzy co raz częściej i ostrzej. Możemy wręcz mówić o Zimnej Wojnie 2.0. 

Dział: Komentarze

euromajdan_03  Konrad Rękas

Wiadomo już, ile mniej więcej będzie nas kosztować maszerowanie polityków i dziennikarzy z Polski po Euromajdanie. Rosja, wprowadzając embargo na import wieprzowiny z Unii Europejskiej, pozbawiła polskich producentów ok. 90 mln euro w skali rocznej (o ile oczywiście sankcje zostaną utrzymane). Do tego dojdą ewentualne koszty leczenia w polskich szpitalach publicznych poszkodowanych bojówkarzy z Ukrainy, a także wpuszczenie na rynek pracy uchodźców zarobkowych podających się za ofiary represji „reżimu Janukowycza”. 

Dział: Komentarze
czwartek, 13 luty 2014 06:05

Waszyngton celowo destabilizuje Ukrainę?

PCRoberts  Info ECAG

Waszyngton celowo destabilizuje Ukrainę i próbuje za nią decydować, kto ma nią rządzić, pisze w swoim artykule znany amerykański publicysta i ekonomista Paul Craig Roberts, którego wielu nazywa "ojcem reaganomiki". 

 

Dział: USA

s_glaziew

geopolityka

7 lutego doradca prezydenta Federacji Rosyjskiej Siergiej Głazjew przedstawił korespondentowi ukraińskiego wydania gazety „Коммерсантъ” swoją wizję drogi Ukrainy do pokonania kryzysu. W jego przekonaniu władze Ukrainy popełniają pomyłkę zwlekając z siłowym rozwiązaniem kryzysu. Niżej przedstawiamy pełny zapis tego wywiadu, który może pokazywać aktualne tendencje w polityce rosyjskiej względem Ukrainy.

Dział: Wywiady

geopolityka referendum_gaga  Konrad Rękas

Gagauzi wyglądają jak Turcy, jedzą jak Turcy, tańczą, śmieją i śpiewają jak Turcy – ale uważają się za Rosjan. I Rosjanami są – bo etnos tego narodu jest tak złożony i zróżnicowany, że prawosławni potomkowie osmańskich władców tych besarabskich ziem znakomicie się w nim mieszczą.

Strona 16 z 45