piątek, 13 kwiecień 2012 08:52

Łukasz Reszczyński: Geopolityka Macedonii - przyczynek

Oceń ten artykuł
(4 głosów)

Macedonia


  Łukasz Reszczyński

Geopolityczna rzeczywistość Bałkanów po kilkunastu latach reorganizacji i chaosu powoli zaczyna się klarować. W dość naturalny sposób najsłabsze podmioty stają się obszarem intensywniejszej rywalizacji tych, które z wspomnianego chaosu wyszły silniejsze.

Jeszcze niedawno Macedonia była wymieniana w gronie liderów regionu bałkańskiego, w kwestii postępów na drodze wdrażania reform, mających zaowocować akcesją do Unii Europejskiej oraz NATO. Spór o nazwę z sąsiednią Grecją dość skutecznie zablokował jednak euroatlantyckie ambicje Skopja. Blokada polityczna wespół z powszechnie odczuwalną zapaścią ekonomiczną państwa, a także powracający problem albański, ponownie przyczyniły się do zaognienia sytuacji w niewielkiej Macedonii, zaś jej obecny charakter pozwala wysnuwać analogie do krwawych wydarzeń z 2001 roku.

 

Zarówno położenie geograficzne jak i specyficzne, wysokogórzyste ukształtowanie terenu od wieków predysponowały Macedonię do odgrywania istotnej, geopolitycznej roli w tym regionie Europy. Masyw rodopski, na którego obszarze znajduje się dziś część historycznych ziem Macedonii, wyżłobiony wskutek paleozoicznych fałdowań utworzył sieć specyficznych zapadlisk. Jedno z nich, określane mianem osi Morawa – Wardar, tworzy naturalny lej, ujście z Doliny Panońskiej w kierunku Morza Egejskiego i Azji Mniejszej. Jest to jednocześnie jeden z najważniejszych niegdyś szlaków komunikacyjnych łączących Europę Zachodnią z północnymi obszarami Azji Mniejszej. Ta strategiczna oś załamuje się w miejscu tzw. bramy kosowskiej [1], stanowiącej jednocześnie specyficzny wlew na tereny dzisiejszej Macedonii. To naturalne obniżenie, zwłaszcza w okolicach doliny rzeki Lepenac oraz Nerodimka stało się swoistym kanałem, przez który tereny te na początku XX wieku stały się miejscem intensywnego osadnictwa albańskiego. Tereny dzisiejszej Macedonii z geopolitycznego punktu widzenia stanowią dobrze obwarowaną „kotlinę”, chronioną przez trzy masywy górskie: Góry Dynarskie, pasmo Szar Planiny oraz Rodopy.

Kształt dzisiejszej Macedonii to zaledwie 1/3 jej historycznego obszaru, który poza współcześnie znanym zarysem (Macedonia Wardarska) obejmował również tereny tzw. Macedonii Pirińskiej (znaczna jej część znajduje się obecnie w granicach Bułgarii) oraz Egejskiej Macedonii, której obszar znajduje się obecnie w granicach Grecjii. Kwestia ta stanowi podstawę sporu jaki od dłuższego już czasu prowadzi Skopje z Atenami, które odmawiają Macedończykom prawa do dysponowania nazwą „Macedonia”, co z geograficznego punktu widzenia ma swoje uzasadnienie. Problem relacji macedońsko – greckich jest ponadto kwestią, która absorbuje macedońską pozycję geopolityczną w regionie praktycznie od początku funkcjonowania Republiki.

mapa_macedonii

Rys. 1. Historyczne i geograficzne granice Macedonii. Źródło: I. Stawowy – Kawka, Historia Macedonii, Wrocław – Warszawa – Kraków 2000, s. 10.

Od co najmniej stu lat, a zasadzie od momentu wybuchu tzw. wojen bałkańskich (1912-1913), będących uwieńczeniem procesu emancypacji i wzrostu dążeń niepodległościowych narodów południowosłowiańskich, Macedonia zaczęła odgrywać rolę „geopolitycznego destruktora” regionu. Jej obszar stał się areną intensywnej rywalizacji pomiędzy Serbią, Bułgarią i Grecją. Każdy z wymienionych podmiotów zdawał sobie sprawę jakie możliwości bezpośredniego oddziaływania na rywala daje sprawowanie pośredniej bądź bezpośredniej kontroli nad Macedonią Wardarską. To właśnie spór o te tereny doprowadził do wybuchu tzw. drugiej wojny bałkańskiej, kiedy to niedawni sojusznicy (Serbia, Bułgaria, Grecja) rozpoczęli ze sobą krwawy bój o macedońską ziemię. O istocie tego obszaru świadczy również okres funkcjonowania Macedonii w ramach Królestwa SHS, kiedy to pozostawała ona jednym z najbardziej zapalnych obszarów państwa południowych Słowian, skutecznie podsycanym przez służby specjalne rewizjonistycznie nastawionej Bułgarii oraz Włoch (z administracyjnego punktu widzenia Macedonia Wardarska pozostawała częścią Serbii). Za swoisty symbol powyższego stwierdzenia można uznać udany zamach na jugosłowiańskiego króla Aleksandra Karadjordjevicia w Marsylii (1934), który zginął z rąk członka Wewnętrznej Macedońskiej Organizacji Rewolucyjnego (VMRO), Vlado Georgieva. Tak ukształtowana rola Macedonii znacznie osłabła w czasie funkcjonowania Socjalistycznej Federacyjnej Republiki Jugosławii, kiedy to wszelkie konflikty natury etniczno – historycznej były często sztucznie tłumione.

Powstanie 17 listopada 1991 roku niepodległej Republiki Macedonii nadało temu państwu również nową rzeczywistość geopolityczną, która po rozbiciu komunistycznej Jugosławii intensywnie ewoluowała w całym regionie. Rola „geopolitycznego destruktora” w przypadku Skopja funkcjonuje jednak nadal, z tą tylko zmianą, że do państw biorących udział w rywalizacji na jego obszarze dołączyła również Albania, posiadające niewątpliwy atut w postaci stanowiącej obecnie prawie 25 procent ludności kraju – mniejszości albańskiej. Obok Albanii nadal głównymi graczami na terenach macedońskich pozostają: Serbia, Bułgaria oraz Grecja. Przy okazji zwiększenia wpływów albańskich nie sposób nie odnotować również obecności Turcji, która w ostatnim czasie bardzo efektywnie wykorzystuje czynnik kulturowo-religijny dla realizacji swoich geopolitycznych celów na Bałkanach. Nadal również Macedonia posiada istotnie – destrukcyjny charakter, którego podstawowym składnikiem jest obecnie mniejszość albańska. O jego skuteczności przekonuje chociażby konflikt zbrojny z 2001 roku pomiędzy Macedończykami a Albańczykami, walczącymi o silniejszą pozycję wewnątrz państwa. Porozumienie z 13 sierpnia 2001 roku podpisane w Ochrydzie zakończyło krwawy konflikt, co zresztą nie obyło się bez udziału wspólnoty międzynarodowej. Wspomniana powyższej silna rywalizacja geopolityczna na terenie Macedonii (której jednym z jaskrawszych przejawów był konflikt z 2001 roku) stała się jednocześnie skuteczną zaporą dla wpływów państw zachodnioeuropejskich oraz Rosji, których obecność w tym kraju jest niewspółmiernie mniej widoczna oraz posiada zdecydowanie słabszy potencjał geopolityczny od tego, który można zaobserwować w przypadku chociażby Kosowa czy Bośni i Hercegowiny.

Problem mniejszości albańskiej, obok trudnych relacji sąsiedzkich, zwłaszcza tych z Grecją, należą do podstawowych problemów współczesnej Macedonii. W kwestii adaptacji ludności albańskiej, sprawa nabrała negatywnego charakteru po roku 1999, kiedy to państwa Sojuszu Północnoatlantyckiego zaatakowały ówczesną Jugosławię, w odpowiedzi na rzekome czystki etniczne urządzane przez serbskie siły bezpieczeństwa w pobliskim Kosowie. „Humanitarny” charakter „interwencji”, o którym zapewniali politycy zachodnioeuropejscy przyniósł efekt odwrotny nie tylko w samym Kosowie, ale przede wszystkim właśnie w Macedonii. Ogromna rzesza albańskich uchodźców przybyłych do Macedonii przysporzyła ogromnego kłopotu tamtejszym władzom nie tylko w kontekście fizycznej możliwości pomocy tak dużej masie ludzkiej. Większym problemem stał się napływ wraz z tłumem cywilów, nieznanej liczby członków albańskich struktur przestępczych, w tym tzw. „partyzantów” Wyzwoleńczej Armii Kosowa oraz różnych jej odłamów (UÇK – krótki czas przed nalotami NATO na Jugosławię wpisaną przez władze amerykańskie na międzynarodową listę organizacji terrorystycznych). Skuteczna agitacja wśród zamieszkujących dotychczas tereny Macedonii Albańczyków zaskutkowała wzrostem wśród nich postaw nacjonalistycznych, domagających się szerszych praw, co w efekcie uznać można za jeden z istotniejszych przyczynków późniejszego konfliktu w 2001 roku. Warto w tym kontekście dodać, że osiedlająca się na początku XX wieku na terenach macedońskich ludność albańska nie wykazywała się świadomościową przynależnością do Albanii, oraz nie używała powszechnie języka albańskiego (dominował raczej język turecki).

Po 2008 roku przybył ponadto Skopju kolejny problem w kontekście kwestii albańskiej, mianowicie utworzenie niepodległego Kosowa. Macedonia zyskała tym samym kolejnego, geopolitycznego rywala, który choć na tle pozostałych państw regionu – jest i pozostanie zdecydowanie najsłabszym, to jednak w odniesieniu do Skopja dysponuje potężnym narzędziem, o którym była powyżej mowa. Jest to ważny wątek, szczególnie w kontekście ostatnich wydarzeń, związanych z ponownym zaognieniem sytuacji wewnętrznej w Macedonii, związanej z wybuchem przemocy na tle etnicznym pomiędzy Albańczykami a Macedończykami [2]. W Macedonii mamy ponownie problem z kryzysem państwa wieloetnicznego, który zważywszy na nową sytuację geopolityczną w regionie (vide: niepodległe Kosowo), wyjątkowo odczuwalny w regionie kryzys gospodarczy, oraz rosnące wpływy tureckie (umacniające społeczność albańską) może spotęgować kryzys poważniejszy od tego z 2001 roku.

Zewnętrzna jak i wewnętrzna sytuacja Macedonii nie powinna w najbliższym czasie ulec diametralnej zmianie. Mowa tutaj przede wszystkim o dwóch istotnych z perspektywy funkcjonowania tego państwa wątkach – mianowicie sporze nazwę z Grecją, oraz perspektywie członkostwa w Sojuszu Północnoatlantyckim. Kwestia sporu o nazwę z Atenami zostanie z pewnością odłożona w czasie, zważywszy na fakt, że poparcie dla Skopja ze strony państw zachodnioeuropejskich znacznie ostatnio spadło. Jest to oczywiście reakcja na kryzysowy stan finansów greckich – wszelkie decyzje w tej kwestii dodatkowo mogłyby rozjuszyć i tak napiętą atmosferę wśród tamtejszej opinii publicznej, co z kolei mogłoby pokrzyżować plany finansowego ubezwłasnowolnienia Aten.

Kwestia zaproszenia Macedonii do członkostwa w NATO na zbliżającym się, majowym szczycie w Chicago (kandydatura Skopja jest blokowana przez Grecję) również wydaje się wątpliwa, nawet mimo pozytywnej dla Macedonii opinii wydanej w tej sprawie przez Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości. Funkcjonowanie niepodległego Kosowa, oraz istnienie na jego terenie wojskowej bazy Camp Bondsteel w pełni zabezpiecza geopolityczny interes Stanów Zjednoczonych [3] w regionie (należy pamiętać również o członkostwie w NATO takich państw jak Albania, Grecja czy Bułgaria), stąd też jedynym argumentem Macedonii w tym względzie pozostaje aspekt stabilizacyjny, jaki potencjalnie miałaby spełnić akcesja (co swoją drogą jest przypuszczeniem dość naiwnym).

Obok Bośni i Hercegowiny, Macedonia pozostaje drugim najbardziej zapalnym obecnie ośrodkiem w regionie bałkańskim, będącym obszarem intensywnej rywalizacji geopolitycznej silniejszych podmiotów regionalnych oraz mocarstw. Wszystko to sprawia, że Macedonię można uznać za państwo sezonowe, którego los w pełni zależny jest od bieżącej koniunktury geopolitycznej w regionie. Ponadto jest ona znakomitym obszarem dla geopolitycznej dywersji, która od dziesiątek lat szerzona jest na Bałkanach przez rozmaitych graczy, posiadających swoje interesy w regionie. Ma ona na celu zachowanie proporcjonalnego podziału stref wpływów przez mocarstwa, co stanowi o geopolitycznej specyfice całych Bałkanów, niezdolnych w tym względzie do szeroko rozumianej stabilizacji w ujęciu zachodnio-europejskim.

Przykład Macedonii oraz Bośni i Hercegowiny pokazuje, że proces geopolitycznego klarowania się regionu bałkańskiego, rozpoczęty na początku lat dziewięćdziesiątych, dobiega powoli końca. Ponownie wyodrębnione zostały w nim podmioty silniejsze, dominujące w regionie (Serbia, Chorwacja, Albania), oraz te słabsze (Bośnia i Hercegowina, Macedonia, Czarnogóra), odgrywające rolę swoistych platform rywalizacji geopolitycznej w regionie. Na korzyść Macedonii przemawia zdecydowanie fakt dominacji unijnego faktora w polityce zagranicznej sąsiedniej Serbii, posiadającej nieocenione możliwości ingerowania w sprawy wewnętrzne tego państwa. Dalsze postępy w procesie akcesyjnym Belgradu działać będą zdecydowanie na korzyść wzajemnych relacji, które mogą zbliżyć się do poziomu niedawnych relacji macedońsko-bułgarskich (zwłaszcza w okresie tuż po wstąpieniu Bułgarii do UE), choć przekroczyć go raczej nie powinny.

Obecny wzrost napięcia na tle etnicznym wskazuje na kruche podstawy współczesnej Macedonii. Niedawne wydarzenia utwierdzają w przekonaniu, że sytuacja wewnętrzna w Macedonii zmierza w kierunku pogłębiającej się odrębności dwóch głównych grup narodowych tego państwa, co w przyszłości skutkować będzie konfliktami, a także kryzysami politycznymi.

______________________________________
1 Określenia tego użył w swojej pracy profesor Leszek Moczulski, vide L. Moczulski, Geopolityka. Potęga w czasie i przestrzeni, W-wa 1999, s. 168 (mapka), jednak wydaje się, że z geograficznego punktu widzenia, bardziej precyzyjnym byłoby określenie „brama kumanowska”, gdyż to w okolicach macedońskiego miasta Kumanovo, wody rzeki Morawy pośrednio łączą się z Wardarem.
2 Cała sytuacja związana jest z niedawnym przypadkiem zabójstwa dwóch Albańczyków przez macedońskich policjantów. Eskalacja napięcia po tym wydarzeniu doprowadziła do największych od prawie dziesięciu lat zamieszek i starć pomiędzy Albańczykami a Macedończykami.
3 Nie ulega żadnej wątpliwości, że to Waszyngton posiada decydujący głos w kwestii akcesji nowych członków, o czym może przekonywać chociażby przypadek Albanii.

Czytany 9296 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04