sobota, 09 lipiec 2011 16:13

Kaddafi: wyzwolić Wyspy Kanaryjskie, Sycylię i Andaluzję!

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Kadafi  ECAG

W kolejnych wystąpieniach Muammar Kaddafi stara się mobilizować opinie publiczną, jednocząc Libijczyków w walce z agresorem zewnętrznym. 7 lipca libijski przywódca użył po raz kolejny antykolonialnej i panarabskiej retoryki, stwierdzając, że agresja NATO stanowi w istocie kolejny rozdział dziejów kolonializmu.

 

„Naród libijski nie ma kłopotów. Kłopoty mają państwa kolonialne. Są pełne zawiści za to, że to nam Bóg podarował ropę naftową, którą tak bardzo chcą przejąć. Ale my się ich nie lękamy. Nie mamy innego wyboru, jak podjąć walkę z okupantami, bić się do samego końca i umrzeć śmiercią męczenników” – stwierdził. Po raz pierwszy Muammar Kaddafi wyraził też arabskie pretensje terytorialne, przypominając, że Wyspy Kanaryjskie, Sycylia i Andaluzja czekają na wyzwolenie spod obcej okupacji.

Libijski lider w podobnym tonie wypowiedział się także na wiecu, który odbył się w ostatnich dniach na Placu Zielonym w Trypolisie. Wystąpienia te zbiegają się w czasie z kolejnymi działaniami Unii Afrykańskiej, która proponuje swoje pośrednictwo w negocjacjach stron konfliktu libijskiego. Nadal jednak jej inicjatywy są z góry odrzucane przez rebeliantów z Bengazi, zaś przyjmowane z poparciem przez Trypolis. Wieloletnia aktywność Muammara Kaddafiego o charakterze panafrykańskim sprawiła, iż przedstawiciele AU zadeklarowali już, iż nakaz aresztowania pułkownika nie będzie w ich krajach uznawany, a sam przywódca może liczyć na azyl w którymkolwiek z państw członkowskich tej organizacji.

Tymczasem podstawowym celem sił rebeliantów staje się w ostatnim okresie utworzenie pierścienia okrążającego Trypolis i izolującego libijską stolicę. Bardzo istotne w tym kontekście jest przejęcie kontroli nad położonym 113 km na południe od Trypolisu miastem Garian. Stanowi ono z jednej strony ostatni ośrodek oporu sił lojalistycznych w okolicach gór Nafusa, z drugiej zaś pozycję umożliwiającą kontrolę nad libijskim fragmentem panafrykańskiego korytarza transportowego nr 3 (Trypolis – Windhoek), który dziś umożliwia komunikację Libii z jej południowymi sąsiadami. Ta ostatnia ma niebagatelne znaczenie, choćby ze względu na potencjalne dostawy broni, amunicji i żołnierzy z sąsiedniego Czadu.

Materiał został przygotowany w ramach programu analitycznego ECAG – Libia 2011.

Czytany 26051 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 30 październik 2014 00:04