Tomasz Otłowski

kijow_barykada  Tomasz Otłowski

Obecne tragiczne wydarzenia na Ukrainie to nic innego, jak kolejna – tym razem wyjątkowo krwawa, brutalna i być może ostateczna – odsłona geopolitycznego sporu, który kładł się cieniem nad tym krajem od momentu uzyskania przezeń niepodległości w 1991 roku. Spór ten to w istocie zarówno nierozwiązywalny przez minione dwadzieścia kilka lat dylemat samych Ukraińców: czy integrować się z Rosją, czy też może zbliżyć się do Zachodu?; jak też efekt wielopłaszczyznowej, skomplikowanej gry Moskwy, dążącej do zachowania Ukrainy w strefie swojego oddziaływania geopolitycznego.

islamul-domina  Tomasz Otłowski

To, co dzieje się dzisiaj w Tadżykistanie, Uzbekistanie czy Kazachstanie, pozornie nie ma żadnego związku z sytuacją w Afganistanie, nie wpływa również w bezpośredni sposób na bezpieczeństwo Europy. Niestety, wiele wskazuje na to, że prawda jest jednak inna. 

Syria-civil-war  Tomasz Otłowski

Pomimo zasadniczych wątpliwości co do okoliczności, sprawców i motywów niedawnego ataku chemicznego na przedmieściach Damaszku, wyrażanych przez znaczną część społeczności międzynarodowej, Stany Zjednoczone – przynajmniej oficjalnie i w wymiarze medialnym – prą do militarnej konfrontacji z Syrią. Jest to zarówno efekt wcześniejszych deklaracji politycznych ze strony administracji USA, jak i logiki geopolitycznych uwarunkowań, w jakich od samego początku toczy się konflikt syryjski. 

car_flames  Tomasz Otłowski

Islamski ekstremizm spod znaku Al-Kaidy umacnia się systematycznie w różnych częściach świata, m.in. w Afryce Wschodniej, w Azji Środkowej, a także w samym Afganistanie i Pakistanie. Ideologia dżihadu staje się coraz bardziej atrakcyjna także i na samym Zachodzie, zarówno wśród żyjących tam muzułmańskich imigrantów (lub ich potomków), jak i rdzennych Europejczyków oraz Amerykanów.

piątek, 05 lipiec 2013 08:57

Tomasz Otłowski: Zamach stanu w Egipcie

mursi_nerw  Tomasz Otłowski

Po ponad roku stania z boku i biernego obserwowania sytuacji na scenie politycznej kraju, armia egipska zdecydowała się ostatecznie wkroczyć do akcji. Wojskowy zamach stanu, z jakim mamy do czynienia w Egipcie, niekoniecznie przyniesie jednak ustabilizowanie sytuacji w tym kraju. Wręcz przeciwnie, można spodziewać się eskalacji konfliktu, z wybuchem otwartej przemocy włącznie. 

syriageopolityka  Tomasz Otłowski

Oświadczenie administracji USA o przekroczeniu przez władze Syrii „czerwonej linii” odnośnie sposobu prowadzenia walki w wojnie domowej w tym kraju (związane z domniemanym wielokrotnym użyciem broni chemicznej) oznacza nową jakość strategiczną wokół tego trwającego już trzeci rok konfliktu. Wbrew nadziejom wielu obserwatorów, rysująca się zmiana polityki Waszyngtonu wobec wojny w Syrii nie musi jednak automatycznie oznaczać wzrostu szans na jej rychłe zakończenie, do tego po myśli Zachodu. 

London-attack  Tomasz Otłowski

Bestialski mord, do którego doszło w londyńskim Woolwich 22 maja br. – w biały dzień, na pełnej ludzi ulicy – okazał się aktem islamskiego terroru. Atak, którego ofiarą padł brytyjski żołnierz służby czynnej, dokonany został z pobudek politycznych i religijnych, ewidentnie motywowanych skrajną interpretacją islamu. Sprawcami okazali się dwaj imigranci z Afryki, radykalni muzułmanie znani już brytyjskim służbom bezpieczeństwa. Zdarzenie to może stanowić początek nowego rozdziału w działaniach tzw. samotnych strzelców dżihadu, operujących w krajach zachodnich i realizujących (najczęściej nieświadomie) nową strategię Al-Kaidy. 

Boston_Bomb_Expl  Tomasz Otłowski

Analizując ostatnie wydarzenia z amerykańskiego frontu walki z islamizmem, trudno nie odnieść wrażenia, że zagrożenie ze strony terrorystycznych „samotnych wilków” było od jakiegoś czasu w USA nieco bagatelizowane. Najwyraźniej zadziałał tu efekt oddziaływania wspomnianej oficjalnej propagandy administracji, przekonującej Amerykanów – szczególnie po śmierci Osamy bin Ladena – o rychłym końcu Al-Kaidy i całej wojny z terrorem.

boston_atack  Tomasz Otłowski

Sposób przeprowadzenia zamachu w Bostonie i jego charakter noszą cechy zbliżone do modus operandi stosowanego przez islamskich ekstremistów. Na obecnym etapie w żadnym stopniu nie przesądza to oczywiście o ideologicznej proweniencji sprawców tragedii, stanowi jednak wyraźny trop. Jeśli jednak faktycznie zamach bostoński mieliby zorganizować i przeprowadzić islamiści (najpewniej „samotni strzelcy” zafascynowani ideą dżihadu, nie związani organizacyjnie z żadną ze struktur islamskich radykałów), miałoby to destrukcyjny wpływ na wizerunek i politykę administracji USA. Waszyngton, od lat głoszący tezę o osłabieniu Al-Kaidy, znalazłby się w takiej sytuacji w poważnych opałach politycznych i propagandowych.

arab_spring04  geopolityka Tomasz Otłowski

Gdy na początku 2011 r. część świata arabskiego pogrążyła się w chaosie społecznych niepokojów i rewolucji, przyjęło się na Zachodzie postrzegać te zmiany z dużą nadzieją. Wiązało się to głównie z samym charakterem protestów i postulatami demonstrantów, odwołującymi się do demokracji, wolności oraz podstawowych praw człowieka. Wydawało się, że fala demokratyzacji – na wzór tej, która przetoczyła się dwie dekady wcześniej przez Europę Środkową i Wschodnią – ma wreszcie szanse zawitać na Bliski Wschód. Zachodnim punditom i akademikom zdawało się, że właśnie w tej części świata, nieustannie nękanej przez despotów, społeczny głód demokracji powinien być czymś oczywistym.

Strona 2 z 4